czwartek, 14 marca 2013

Czas na Chorzów

I:\PAPPERT\GUIDEDDISCOVERY\WORLDWIDETELESCOPE\PILOTS\CHORZOW\PLANETARYDAY.HTM
"Od 1995 roku w niedzielę przed dniem równonocy wiosennej w całej Europie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Planetariów. W tym roku przypada on 17 marca. Z tej okazji również nasza placówka organizuje dodatkowe pokazy pod sztucznym niebem. Do współpracy zaprosiliśmy planetaria z Częstochowy, Grudziądza, Niepołomic, Świdnicy i Wrocławia. Będzie to wyjątkowa okazja zapoznania się z programami zaprzyjaźnionych placówek. Seanse odbywać się będą w sali planetarium oraz pod małą kopułą planetarium mobilnego. Serdecznie zapraszamy!" - to jedziemy - po wizycie w "Koperniku" oraz MOA czas na Chorzów. Tym razem jednak spokojnie - w charakterze widzów, no chyba że uda nam się zrobić jakiś maleńki pokaz WWT w kuluarach. Chorzowskie planetarium im. Mikołaja Kopernika po raz ostatnio odwiedziliśmy pod koniec 2008r. Jest ono opisane w "Podboju polskich planetariów", posiada również swoje hasło w Wikipedii. Tu tylko zwrócę uwagę na fakt, że jest ono najstarszym planetarium w Polsce - powstało w 1955r. i było projektowane w nurcie socrealizmu. Autorem projektu był krakowski architekt Zbigniew Solawa. Planetarium zostało wyposażone w do dziś projektor  Zeiss UPP 23/2s umożliwiający wyświetlenie widoku zarówno północnej jak i południowej półkóli sfery niebieskiej. W tym  roku planetarium trafiło do rejestru zabytków, co powinno ułatwić pozyskiwanie funduszy na remont  placówki. Niewątpliwie przydadzą się one -  chorzowska placówka do tej pory nigdy nie przeszła gruntownego remontu.Warto zwrócić uwagę, co mówi na ten temat  dyrektor planetarium,  Lech Motyka:

Średnia roczna frekwencja odwiedzających, wynosząca przeszło 150 tysięcy osób to naprawdę sporo - i niewątpliwie gruntowny remont by się przydał. Ciekawą galerię zdjęć chorzowskiego planetarium z lat 1950 1973 -  udało mi się znaleźć na fotopolska.eu:
Nie była to jedyna z "kosmicznych" konstrukcji tego okresu. I jak tu twierdzić,  że za komuny źle budowali;)

wtorek, 12 marca 2013

Tymczasem w Stanach ...

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\pilots\americanpilotages\JaktorobiliAmerykanie.htm
Ponieważ byliśmy zajęci przygotowaniem pokazów dla CNK i MGB odpuściliśmy sobie trochę śledzenie tego, co w świecie WWT dzieje się po drugiej stronie Atlantyku. Postanowiłem nadrobić nieco zaległości, poniżej  krótko o tym co znalazłem na Facebook'u,  blogu Research Connections oraz stronach NASA. Wszystkie zdjęcia pochodzą z South by Southwest (SXSW) Interactive Festival w Austin. W trakcie tej imprezy Microsoft Research, NASA, Northrop Grumman oraz Space Telescope Science Institute zorganizowali interaktywną wystawę dedykowaną  teleskopowi Jamesa Webba.  Jej największą atrakcją był chyba naturalnej wielkości model tego teleskopu:
Źródło: Flickr
Nie zabrakło również interaktywnych stanowisk. Poniżej widać jedno z nich, na którym uruchomiono WWT wyświetlające obraz na monitorze o wymiarach 10 x 20 stóp:
Zdjęcie pochodzi z Research Connection Blog i  widać na nim jak Curtis Wong steruje programem za pośrednictwem Kinecta. Na innym stanowisku zastosowano Perceptive Pixel Display:
Źródło:  WWT  Facebook
Technologia ta została opracowana przez Jefferson'a Han'a i po raz pierwszy publicznie zaprezentowana na konferencji TED w 2006r. Han powołał również firmę, która od lipca ubiegłego roku znajduje się w posiadaniu Microsoftu.   No i na koniec Jonathan Fay w trakcie pokazu zatytułowanego See your world trhough a different light:
Warto zwrócić uwagę na widoczną w WWT stację ISS. Lepiej widać ją na zdjęciu pochodzącym z Flickr'a:
 
Modele stacji ISS oraz Obserwatorium Gemini dostępne są w najnowszej wersji WWT noszącej roboczą nazwę Eclipse Alpha. Po raz pierwszy prezentowana ona była na zjeździe  International Planetary Society w ubiegłym roku - co nie dziwi, uwzględniając że wiele usprawnień programu dedykowane jest właśnie jego wykorzystaniu w planetariach. Wersja beta ma się ukazać w pierwszym kwartale tego roku - wygląda zatem na to, że już niebawem.

piątek, 8 marca 2013

O edukacji domowej w Gdańsku ...

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\pilots\bct\blendedlearning\BlendedLearningIndeks.htm
Jest już po konferencji poświęconej edukacji domowej. Była to mała, kameralna impreza, w której wzięli udział między innymi: Paweł Bartosik, tato trójki dzieci, Andrzej Polaszek,  Agata Hofman, mama piątki - dzieci, dodam że kształconych domowo. Poniżej umieściłem sobie jeden ze slajdów:
Pochodzący z wystąpienia Jarosława Pietrzaka, dyrektora jednej z przyjaznych dla ED szkół, pokazuje o co powinno chodzić w każdej, nie tylko domowej edukacji.
W chwili, gdy aktualizuję ten tekst nagrania z konferencji można odsłuchać na stronie kanału, gdzie była transmitowana. Mają się one znaleźć również na stronie www.mirator.pl.  
Tak przy okazji, odświeżyłem sobie nieco znajomość tekstów nawiązujących do ED które pojawiły się na naszym blogu. Edukacja domowa jest zjawiskiem  stosunkowo nowym i wciąż towarzyszy jej wiele stereotypów i nieporozumień. A szkoda, jest to bowiem sposób kształcenia będący autentyczną alternatywą dla "jedynie słusznej" edukacji publicznej.
Aktualnie, chyba najlepszą pozycją pozwalającą wyrobić sobie własne zdanie na temat ED jest Edukacja domowa w Polsce. Teoria i praktyka. Polecam - zwłaszcza że jest ona napisana w większości przez  praktyków tej formy kształcenia. Niestety, nie jest chyba dostępna w księgarniach, można ją zamówić na stronie wydawcy. Udało mi się natomiast znaleźć inne opracowanie, noszące tytuł Szkoła domowa. Między wolnością a obowiązkiem. Znajduje się ona na stronie  Instytutu Sobieskiego pod adresem: http://www.sobieski.org.pl/szkola-domowa/, skopiowałem ją również  na SkyDrive. Natomiast zestawienie zawierające trochę moich skromnych notatek, gdzie można znaleźć m.in. szkoły przyjazne edukacji domowej, adresy stowarzyszeń itp. jest tu.

czwartek, 7 marca 2013

Od lunety Galileusza do teleskopu WorldWide;)

I:\pappert\guideddiscovery\sillyquestion\malanski\BogusMalanski.htm
I:\pappert\guideddiscovery\gwiazdygwiazdozbioryplanety\solarsystemambassadors\01\Telescopes and Space Probes.htm
Skoro wspomniałem już o wystąpieniu Lecha związanym z Khan Academy oraz EuHou pochwalę się, że nasz pokaz dotyczący WWT zakończył wernisaż otwierający wystawę Od lunety Galileusza do teleskopów kosmicznych. 
Mieliśmy godzinę, było zatem sporo czasu aby omówić możliwości programu, pod koniec zaś Dorota przekazała sprzęt w ręce Kuby, z którym poznaliśmy się jeszcze w ubiegłym roku:
Jak przypuszczaliśmy, nie miał on najmniejszych problemów w posługiwaniu się WWT, choć zetknął się z nim po raz pierwszy. W trakcie pokazu wykorzystaliśmy też prezentację, którą w ubiegły piątek pokazywaliśmy w Niebie Kopernika. Nieco zdjęć z otwarcia wystawy można również obejrzeć na Facebooku.
Wystawa gościć będzie w Bytomiu jeszcze do 27 maja:

Warto zwrócić uwagę, że jest ona objęta patronatem Partnerstwa dla Przyszłości. Jest to edukacyjny program Microsoftu, w ramach którego organizowane są takie konkursy jak Innowacyjny Nauczyciel i Innowacyjna Szkoła. Odbywały się one jak do tej pory co rok - ogłoszenie o kolejnej edycji powinno zatem ukazać się niebawem. Pokrótce opowiada o nich szefowa polskiej sekcji tego programu, Małgorzata Snarska. Warto też zapoznać się z pracami z ubiegłych lat. Jedną z finałowych (3 miejsce w 2010r.) była Astronomia własnymi rękami w klasie z komputerem, projekt zrealizowany przez ś.p. Bogusława Malańskiego. Sądzę, że wystawa Od lunety Galileusza ... może stać się świetnym źródłem inspiracji do projektu, który może wystartować w którymś z tych konkursów. Pomocą mogą być tutaj materiały edukacyjne znajdujące się na stronach Centrum Fizyki Teoretycznej PAN które również patronuje wystawie. Mam tu na myśli chociażby takie sekcje EuHou jak: Mikroobserwatorium czy Ambasadorzy WorldWide Telescope.

środa, 6 marca 2013

Khan do Bytomia zawitał ...

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\pilots\bct\blendedlearning\BlendedLearningIndeks.htm
... może nie bezpośrednio, lecz za sprawą profesora Lecha Mankiewicza, którego mieliśmy przyjemność wysłuchać w trakcie wernisarzu otwierającego wystawę "Od lunety Galileusza do teleskopów kosmicznych" która zagościła w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu:
Poniżej zamieszczam wykaz stron, po których w trakcie wykładu poruszał się Leszek. Uwaga - slajdy są klikalne prowadząc do powiązanych z nimi miejsc w Internecie:

Jeżeli komuś odpowiada bardziej wykaz linków, to można go przejrzeć klikając tutaj. Akademia Khana była jednym z poruszanych tematów, zaś dla mnie mnie nowością i pewnego rodzaju zaskoczeniem jest rozwój sekcji pokazującej sposoby wdrożenia Khan Academy w szkole:
Kiedy po raz ostatni odwiedzałem ten serwis, sekcja ta była o wiele uboższa. Aż prosi się, aby przetestować podpowiadane tam procedury wdrożenia KA w polskich realiach i na bazie tych doświadczeń stworzyć polskojęzyczne materiały.
Do wystawy jeszcze wrócę, a tymczasem o Khanie i jego akademii  jest u nas nieco informacji  w Blended leaning.

poniedziałek, 4 marca 2013

Po konferencji "Interakcja - Integracja" 2013

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\pilots\interakcjaintegracja\Interakcja integracja.htm  
Fajnie się Centrum Nauki "Kopernik" w mapach  Google'a prezentuje, a wszystko za sprawą opcji "kąt 45 stopni" o której jakoś tak nie wiedziałem. Ostrzegam też, że niekoniecznie musi to działać pod Internet Explorerem:

View WWT w Polsce in a larger map
Widoczny na dachu kolorowy wzór to ogród. Szkoda, że jak na razie niedostępny. A przy okazji - widoczna na dachu "Kopernika" łezka to pierwszy z markerów, którym oznaczać będziemy tegoroczne warsztaty. Już wiemy, że niebawem dołączą do niej następne - chociażby jutro mamy poświęconą WorldWide Telescope prezentację w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu. Aby zamknąć temat konferencji, poniżej jeszcze prezentacja Doroty:
Towarzyszyła ona jej wystąpieniu drugiego dnia konferencji:
Miało ono miejsce w trakcie sesji "Popularyzacja nauki bez budynku i posesji", w której swoje działania prezentowali: Maria Tuchowska (Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy), Prof. Lech Mankiewicz (CFT PAN), Marek Pisarski (Centrum Nauki Experymentatorium z Łodzi), Wiktor Gajewski (CNK), Katarzyna Drozd (Fundacja Aleksandra Jabłońskiego z Torunia), Tomasz Michalski (Stowarzyszenie "ExploRes" z Rzeszowa). I to by było chyba wszystko - o pokazie WWT już wczoraj pisałem.

niedziela, 3 marca 2013

WWT wstąpiło do "Nieba";)

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\pilots\ZiemiaPlanetaLudzi\ZiemiaPlanetaLudzi.htm
I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\pilots\interakcjaintegracja\Interakcja integracja.htm 
Poniżej, swoim zwyczajem zamieszczam prezentację towarzyszącą naszemu pokazowi WWT w "Niebie Kopernika":
Towarzyszyły jej fragmenty seansów: Mity sięgają gwiazd oraz Piękno Kosmosu. Najważniejsza była  chyba jednak dla nas możliwość przekonania się, jak organizacyjnie może wyglądać udostępnienie aparatury planetarium osobom z zewnątrz, których rolę w sposób naturalny odegraliśmy:
Okazało się przy tym, że podłączenie przeciętnego laptopa (Asus K70IO) by móc przeprowadzić prezentację czasowo ograniczyło się raptem do wpięcia łącza HDMI, kabla sieciowego, oraz dźwięku i nie trwało to dłużej niż parę minut, nie wymagało też żadnych specjalnych czynności konfiguracyjnych. Rzecz jasna, korzystaliśmy zaledwie z ułamka mocy projekcyjnej "Kopernika" (dostęp do jednego z rzutników), niemniej efekt i tak był (jak dla nas) WOW. W niewielkim stopniu oddaje to poniższe zdjęcie:
Dlaczego tak się nad tym rozwodzę? Istnieją różne sposoby rozumienia słowa popularyzacja.W kontekście planetariów najczęściej jest ona rozumiana jako tworzenie związanych z Kosmosem produkcji, które mogą być bardziej lub mniej interaktywnym objaśnieniem tego, co można zaobserwować na niebie. Pokazy mogą też stać się swoistymi dziełami sztuki audiowizualnej o wysokich walorach artystycznych. Rzecz jasna w każdym przypadku prowadzą je  zatrudnieni w planetariach lub wynajęci specjaliści. Z próbkami takich prac mieliśmy możliwość zapoznać się przy kolejnych prezentacjach. My jednak chcieliśmy zachęcić do spróbowania czegoś nieco innego - do tworzenia warunków, w których oddaje się tajemniczą i niedostępną w mniemaniu dzieciaków aparaturę w ich ręce, by "wygenerować" poczucie sprawstwa, które może przyczynić się do wzmocnienia motywacji w kierunku zainteresowania naukami przyrodniczymi. Sądzimy, że przy spełnieniu pewnych określonych warunków organizacyjnych jest to w pełni możliwe, zaś WWT może być tu rodzajem swoistego interfejsu - głównie ze względu na niezwykle uproszczoną mechanikę tworzenia seansów.
Nasza prezentacja była elementem Spotkania planetariów, które miało miejsce drugiego dnia konferencji Interakcja-Integracja:
Prócz naszej w trakcie tego spotkania miały miejsce prezentacje: Janusza Nicewicza z: Młodzieżowego Obserwatorium Astronomicznego w Niepołomicach, Sebastiana Soberskiego z Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika w Grudziądzu, dr. Lecha Błaszkiewicza z  Olsztyńskiego Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego, Heleny Jędrzejewskiej z Nieba Kopernika pt. "Nie taka straszna noc, czyli o pokazach dla najmłodszych" oraz dr Kamila Złoczewskiego również reprezentującego gospodarzy pt. "Kosmiczna interakcja".
Mam nadzieję, że jakieś streszczenia pojawią się jeszcze w sieci, a tymczasem podaję link do zdjęć które zrobił Sebastian.

środa, 27 lutego 2013

7 up

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\pilots\ZiemiaPlanetaLudzi\ZiemiaPlanetaLudzi.htm
I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\pilots\interakcjaintegracja\Interakcja integracja.htm
Na tekst 7 Space Simulators That Let You Explore the Universe trafiłem jakiś tydzień temu. Zwrócił mi on uwagę na fakt, że istnieje pewna grupa programów, których wspólnymi cechami są: orientacja tematyki na kosmos, piękna szata graficzna, niezłe walory edukacyjne umożliwiające zastosowanie ich w popularyzacji astronomii czy astronautyki, względna prostota obsługi umożliwiająca potencjalne ich zastosowanie w gimnazjum lub ostatnich latach szkoły podstawowej. Przy okazji sprawdziłem sobie, na ile programy te zdążyły już zagościć na naszym blogu. Małą listę obecności zamieszczam poniżej:

  1. Space Engine: jest o nim wzmianka w tekście "WWT dla naukowca". Sądząc po szacie graficznej przepiękny program, aż szkoda że nieprędko się nim pobawię.  Wydaje się inspirowany Celestią - podobna klawiszologia i mechanika działania. Brakuje mi w nim nieco skryptów - jest za to sensowny dziennik przechowujący trasę przebytą w trakcie symulacji. Ciekawi mnie, jak szybko działa. Z jednej strony - stosunkowo niewielkie wymagania sprzętowe, z drugiej objętość dodatków naprawdę przeraża.
  2. Universe Sandbox: zorientowany na pokazanie oddziaływań grawitacyjnych program rozwijany przez pięcioosobowy zespół. Jest w nim astronom, który podobno sprawdza realizm symulacji. Aplikacja kosztuje około 20$, jest jednak jak widzę darmowa dla szkół. Zajrzałem jeszcze na skojarzonego z programem bloga. Są na nim przykłady użycia Universe Sandboxa oraz trochę ciekawostek, jak chociażby ta poświęcona Small Basic'owi. 
  3. Orbiter 2010: upisałem się o nim tyle, że nie będę się powtarzał. Chociaż może ... tutaj jest PWSA, poprzednie forum Orbitera zniknęło, zaś na stronie Szymka Endera pojawił się Launchpad.
  4. The Solar System: Explore Your Backyard: nie znam. Kosztuje toto 6$, więc można się skusić. Natomiast pierwsze ogólne wrażenie: zbyt zamknięty produkt, bez możliwości tworzenia własnych dodatków.
  5. Celestia: podobnie jak w przypadku Orbitera czy WWT było o niej sporo, więc nie ma sensu się powtarzać. Ze względów nostalgicznych - pierwszy wpis o tym programie jest tu.
  6. WorldWide Telescope: piszę o nim, piszę i skończyć nie mogę. WWTaddicted? Chyba tak. Aby nie męczyć przedzieraniem się przez te teksty, przypomnę że podsumowanie jest tutaj, natomiast najbliższymi prezentacjami będą: już jutro Interakcja-Integracja w Warszawie, natomiast na początku marca MGB.
  7. Kerbal Space Program: nieobecny. Jeżeli prawdą jest: "This one simulates a fictional universe, but it's widely hailed as a great educational game about astrophysics." to wygląda naprawdę ciekawie, chociażby ze względu na zabawną szatę graficzną. Na razie jednak rekomendacji nie sprawdzałem. Przejrzałem tylko parę miejscami epickich filmów;) Cóż, całkiem dzielnie sobie małe Karbale w kosmosie poczynają. Fizyka, która tam rządzi wygląda też ciekawie (bo znajomo).
To wszystko jak na razie. Miało być "7" jest "7". O "up" napiszę może innym razem.

sobota, 23 lutego 2013

Beyond Apollo

I:\pappert\guideddiscovery\gwiazdygwiazdozbioryplanety\solarsystemambassadors\mars\Mars.htm
Powyżej widać Voyagera zmierzającego w stronę Czerwonej Planety, której mapę widać poniżej: 
Przyznaję, niezbyt szczegółowa - nie ma się jednak czemu dziwić, skoro pochodzi z 1962r. A oto stacja kosmiczna Power Tower:
Miała ona służyć w latach 90 ubiegłego wieku jako przyczółek do marsjańskich misji typu "sample return" zaś ostatecznie również załogowych lotów.  To tylko trzy przykłady z wielu znalezionych na blogu Beyond Apollo. Prowadzony przez Davida Portree, poświęcony jest on projektom które nigdy nie doczekały się realizacji. Zlinkowałem sobie jeszcze tekst na temat planowanej misji w okolice krateru Tycho, Robot Rendezvous at Hadley Rille, The Proper Course for Lunar Exploration. Naprawdę ciekawy blog - polecam.