Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fun. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fun. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 maja 2010

Tożsamość klocków.

Nie tylko w balonach leją. Młody znalazł jeszcze to:
Uważaj zatem na to, czym się bawisz.

Wrzućmy na luz ...

... bo od Indiego zaczyna mi się mózgownica lasować ... troszkę:) Niektórym potrafi się zlasować nieco bardziej.

poniedziałek, 17 maja 2010

Dziewczyna z doktoratem.

Oj miałem "fun", oj miałem:) Choć trochę szkoda. Spotkałem na jednym z forów kobietę, która wydawała się potencjalnie świetnym specem od materiałów z biologii. Niestety, gdy przyszło co do czego - nic nie wyszło. Ech, czasu było tylko szkoda. Trudno. Hands on life będzie musiało jeszcze poczekać. No, ale inne fajne rozmowy z forum trwają dalej:) Więc czas do końca wcale nie był tak stracony:) Tak sobie myślę jeszcze, że zawsze trzeba bać się nie tylko Boga lecz i kompromitacji.