I:\pappert\guideddiscovery\sillyquestion\Naiwnepytanie.htm
Jedną z melodii która "przyczepiła" się do mnie pod koniec ubiegłego roku była właśnie ta:
Niech rozpocznie zatem i rok obecny. Wszystkiego najlepszego i powodzenia w przekraczaniu granic. Tego życzę Wam wszystkim w Nowym Roku.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życie. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 23 grudnia 2014
Wspomnienie
I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\seanse\Seanse.htm
Wigilia jutro, a dziś wspomnienie z grudnia 2011r. Seans opracowany przez Dorotę. Wszystko się zmienia, niestety.
Wigilia jutro, a dziś wspomnienie z grudnia 2011r. Seans opracowany przez Dorotę. Wszystko się zmienia, niestety.
sobota, 13 grudnia 2014
Odlot
I:\orbiter\ch7\esero\goinghome\goinghome.htm
Jak wspominałem, zaczynam porządki w danych. Kiedy skończę, jeszcze nie wiem. Nie wcześniej niż za dwa tygodnie. Niemniej od czasu do czasu wrzucę tu parę grafik, po części po to aby nie zapomnieć że mam bloga, po części zaś by się nie zgubić gdzie jestem w procesie archiwizacji. Niektóre z nich będą wspomnieniowe, jak chociażby ta poniżej:
Z jej opisem można zapoznać się tutaj. Inne będą odnosić się do wykorzystywanych przez nas narzędzi i programów, czego przykład widać poniżej:
Z jej opisem można zapoznać się tutaj. Inne będą odnosić się do wykorzystywanych przez nas narzędzi i programów, czego przykład widać poniżej:
Tym razem opis znajduje się pod tym adresem. Archiwum z wcześniejszymi grafikami umieściłem tutaj.
niedziela, 7 grudnia 2014
W drodze na Plutona
I:\pappert\guideddiscovery\sillyquestion\Naiwnepytanie.htm
Do celu podróży pozostało mu przeszło pół roku podróży. Ciekawe, gdzie będziemy gdy doleci?
Przebudzenie New Horizons, choć przyjęte z radością jak widzę odbyło się raczej w kameralnej atmosferze:
Tak z kolei wygląda to z punktu widzenia stateczku:Do celu podróży pozostało mu przeszło pół roku podróży. Ciekawe, gdzie będziemy gdy doleci?
wtorek, 2 grudnia 2014
Prozac 2
I:\pappert\guideddiscovery\sillyquestion\Naiwnepytanie.htm
Wrzucone przez Livię na fejsa przeniosłem sobie poniżej:
Fallin' Floyd from il Luster on Vimeo.
Naprawdę niezłe:) No i warto zrównoważyć czymś nostalgię. Zaś jeśli chodzi o tytuł, to Prozac 1 był tutaj. Tak na wszelki wypadek zapodaję, aby wzmocnić działanie filmiku.
środa, 19 listopada 2014
Widok z mostka
I:\orbiter\ch7\esero\goinghome\goinghome.htm
Bliźniaczka Drogi Mlecznej, Galaktyka Andromedy (inaczej M31). Obydwie galaktyki mają podobną wielkość, kształt, historię i ... przyszłość. Za około 3 miliardy lat galaktyki zderzą się ze sobą - to kolejny cytat z "Kosmosu", a tymczasem kontempluję sobie inny "mostek kapitański" - nową wersję strony WWT Ambasadorów:
Gratuluję, jestem pod wrażeniem. Całkiem nieźle wyszedł im ten ich nowy portal:) To taka dygresja - bo miałem przez jakiś czas nie pisać, a zająć się porządkami związanymi z ostatnią konferencją, zacząć gromadzić materiały do artykułu podsumowującego WWTA w naszym wydaniu. To do końca grudnia. A tymczasem jutro wybieram się do Śląskiej Kawiarni Naukowej, gdzie na temat umierania będzie się wypowiadał dr. n med. Jarosław Wilk. Tak wygląda zapowiedź jego wystąpienia:
Podobny temat całkiem niedawno zagościł na blogu, w Kawiarni też już kiedyś byłem, znam jej klimat, mogę zatem zakładać że będzie ciekawie.
Podobny temat całkiem niedawno zagościł na blogu, w Kawiarni też już kiedyś byłem, znam jej klimat, mogę zatem zakładać że będzie ciekawie.
sobota, 1 listopada 2014
Światła
I:\pappert\guideddiscovery\sillyquestion\Naiwnepytanie.htm
Dziś Wszystkich Świętych. Tak jakoś dziwnie się czuję. Wahałem się, czy jechać na "swoje" groby. W końcu zostałem, głównie ze względu na brak dogranego noclegu i zamiast "własnych" odwiedziłem groby "cudze".
Dziś Wszystkich Świętych. Tak jakoś dziwnie się czuję. Wahałem się, czy jechać na "swoje" groby. W końcu zostałem, głównie ze względu na brak dogranego noclegu i zamiast "własnych" odwiedziłem groby "cudze".
Potem próbowałem jeszcze pisząc tego posta znaleźć w sieci grafiki nawiązujące do dzisiejszego święta. Niby jest ich sporo, ale nie potrafiłem znaleźć niczego, co by odpowiadało zarówno nastrojowi mojego miejsca i równocześnie pozostało wspomnieniem kończącego się właśnie dnia.
W końcu zdecydowałem się na te dwa własne zdjęcia: katolicki Krzyż Północy zawieszony nad światłami opustoszałego, protestanckiego cmentarza.
niedziela, 26 października 2014
Pokój Astrologa
I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\pilots\Olsztyn\olsztyn.htm
Odwiedziłem szczyt wieży nocą. Przyniosłem stamtąd pod powiekami widok miasta, niczym wspomnienie miejsca gdzie rozgrywa się baśń.
Odwiedziłem szczyt wieży nocą. Przyniosłem stamtąd pod powiekami widok miasta, niczym wspomnienie miejsca gdzie rozgrywa się baśń.
Potem wróciłem do mojego chwilowego miejsca zamieszkania, do pokoju Astrologa. Czas powoli zacząć układać horoskop. A co będzie dalej? Nie wiem. Niech to pokaże czas.
poniedziałek, 20 października 2014
Tatuaż
I:\pappert\przyroda\Przyrodaindeks.htm
Fajny ten trailer najnowszego filmu Bagińskiego:
Mam nadzieję, że dialogi w nim będą adekwatne do mocy pokazywanych w nim postaci. Mnie najbardziej urzekł jak na razie tatuaż głównej bohaterki:
Motyw roślinny. Lepiej go widać tutaj, choć to i owo trzeba sobie powiększyć. Całkiem fajna dziewczyna. A przy okazji, film jak przypuszczam (choć pewności nie mam) opowiada o rzeczywistości mniej więcej takiej:
Czarno-białej. Logicznej formalnie, chodź uporządkowanej w nieoznaczony sposób płynnie i miejscami makabrycznie splątanej co da się zmieniać i niekoniecznie tylko w sci-fi filmie. W oparciu o taką logikę działają najprawdopodobniej najpotężniejsze na tej planecie komputery, co nie do każdego niestety dociera. A do Ciebie dotarło?
niedziela, 5 października 2014
Dexter
I:\pappert\guideddiscovery\sillyquestion\Naiwnepytanie.htm
Było coś na dobranoc, to może coś na dzień dobry. Znacie Dextera? To posłuchajcie trochę o kolegach Dextera:
A przy okazji odsyłam do Newsweeka.
Było coś na dobranoc, to może coś na dzień dobry. Znacie Dextera? To posłuchajcie trochę o kolegach Dextera:
A przy okazji odsyłam do Newsweeka.
niedziela, 21 września 2014
Świadomość określa byt
Posłuchajcie co ma do powiedzenia schizofreniczka:
Jej byt został w dużej mierze ukształtowany przez świadomość jej otoczenia. A jaka jest wasza świadomość? Bo świadomość określa byt.
Jej byt został w dużej mierze ukształtowany przez świadomość jej otoczenia. A jaka jest wasza świadomość? Bo świadomość określa byt.
A przy okazji: w ostatnim odcinku ruszyłem temat samobójstw. Warto wiedzieć, że w naszym pięknym kraju nad zatoką Pucką są one aktualnie przyczyną większej ilości zgonów wśród mężczyzn niż wypadki drogowe. Dowiedziałem się tego z artykułu opublikowanego w Newsweeku 35/14. Dostępny jest on w całości w sieci, więc polecam.
niedziela, 14 września 2014
niedziela, 17 sierpnia 2014
Tabu
I:\pappert\guideddiscovery\sillyquestion\Naiwnepytanie.htm
"Widzisz siebie. Przestajesz się bać. Bać? Że znikniesz. Nie znikniesz, tylko umarłeś." - Między piekłem a niebem.
Jeden z moich ulubionych aktorów, Robin Wiliiams, odszedł parę dni temu. Nie był już najmłodszy, miał problemy z uzależnieniami, początki poważnej choroby. Sam zdecydował o czasie i miejscu swojej śmierci. A może to nie była decyzja, lecz po prostu nie znalazł się nikt, kto by go powstrzymał kiedy poczucie beznadziejności było zbyt silne. Nie będę na ten temat spekulować.
Poniższe wystąpienie znalazłem na TED'zie. Nie jest ono bezpośrednio z Williamsem związane, lecz porusza problem który jak widać nie tylko u nas jest tematem tabu.
Zamieszczam je bez komentarza.
niedziela, 3 sierpnia 2014
wtorek, 8 lipca 2014
Życie po śmierci
I:\pappert\guideddiscovery\sillyquestion\Naiwnepytanie.htm
"Co się dzieje, gdy umieramy? Czy po prostu przestajemy istnieć? A może jesteśmy w stanie przetrwać śmierć organizmu dzięki odmiennej formie egzystencji? To, co czyni nas wyjątkowymi, jest wielka tajemnicą życia. Pozornie ten problem wydaje się zbyt trudny, by nauka mogła go rozwiązać. Jednak grupa biologów, fizyków i filozofów w swoich badaniach zbliżyła się do odpowiedzi na fundamentalne pytanie: czy istnieje życie po śmierci?" - tak zapowiada się ostatni z "Kosmosów" który w sobotę kupiłem właśnie ze względu na temat będący raczej domeną dociekań teologów. Tak jakoś mnie naszło - Czasami lubię trochę sobie trochę metafizycznie pobuszować, zwłaszcza w niedzielę. Byłem też ciekaw, co kryje się za enigmatycznie brzmiącym określeniem grupa biologów, fizyków i filozofów. Łatwo bowiem w takich wypadkach nadziać się na New Age albo utonąć w kompletnie jałowych spekulacjach. Tymczasem nie rozczarowałem się, bowiem na płycie znalazły się wypowiedzi takich badaczy jak: Eben Alexander, Bruce Greyson, Stuart Hameroff, Giulio Tononi, Christof Koch, Douglas Hofstadter, Steve M. Potter. I chociaż żadnemu z nich nie udało się postawić "kropki nad i" w odpowiedzi na pytanie czy świadomość może przetrwać śmierć, to co mówili brzmiało naprawdę ciekawie. Szczególnie utkwił mi w pamięci Stuart Hameroff z którego poglądami można zapoznać się na stronie Quantum Consciousness. Wspólnie z Rogerem Penrose'm opracował on koncepcję świadomości Orch-OR. Całkiem sporo jest na jej temat na YouTube. Jedno z jego wystąpień zamieszczam poniżej:
Tutaj natomiast można znaleźć jeden z artykułów który ukazał się na temat koncepcji Orch-OR na początku tego roku.
Tutaj natomiast można znaleźć jeden z artykułów który ukazał się na temat koncepcji Orch-OR na początku tego roku.
wtorek, 24 czerwca 2014
Getting Things Done
I:\pappert\blendedlearning\gtd\gtd.htm
Czekam jeszcze na zdjęcia z BCEK'u, a w międzyczasie: "Program Getting Things Done (GTD) powstał właśnie po to, byś mógł wreszcie zwolnić tempo, zrezygnować z przytłaczających obowiązków i uwolnić się od wiecznej presji zegarka." - obiecuje David Allen w swej książce, której okładkę widać obok a która wczoraj wpadła mi w ręce. Cóż, na presję zegarka nie cierpię ostatnio za bardzo, wręcz przeciwnie, ale skoro "Jest to najbardziej spójny, intuicyjny i wydajny system racjonalizacji zadań, jak istnieje w chwili obecnej na rynku" to przynajmniej sobie książkę z ciekawości przewertuję. Pan Allen dalej obiecuje: "Wyobraź sobie, że w kilka tygodni osiągasz wewnętrzną równowagę, harmonię, a co za tym idzie, lepsze wyniki. Skoro udało się to milionom wyznawców techniki GTD na całym świecie, z dużym prawdopodobieństwem możesz założyć, że uda się i Tobie! Czy nie szkoda Ci czasu, by ciągle cierpieć na jego brak?" - znaczy się, wyobraźnię trzeba mieć - spróbuję. No, ale skoro pan Allen ma miliony wyznawców opracowanej przez siebie techniki ... fajni są ci amerykańscy złotouści specjaliści "od wszystkiego". Niemniej, trzeba przyznać, że niektóre ich pomysły się sprawdzają w praktyce całkiem nieźle. Na zakończenie dodam parę linków:
GTD: http://gettingthingsdone.com/ - strona firmowa Davida Allena;
The Art of Stress-Free Productivity: http://youtu.be/CHxhjDPKfbY - wystąpienie na TED'x, warto zwrócić uwagę na filmy wyświetlające się po prawej stronie;
Getting Things Done: http://youtu.be/Qo7vUdKTlhk - kolejne nagranie na YouTube do odsłuchania być może kiedyś;
Połów żab: http://djkupras.blogspot.com/2013/04/eatthatfrog.html - post, w którym sygnalizuję techniki zarządzania czasem stworzone opracowane przez Brian'a Tracy.
GTD: http://gettingthingsdone.com/ - strona firmowa Davida Allena;
The Art of Stress-Free Productivity: http://youtu.be/CHxhjDPKfbY - wystąpienie na TED'x, warto zwrócić uwagę na filmy wyświetlające się po prawej stronie;
Getting Things Done: http://youtu.be/Qo7vUdKTlhk - kolejne nagranie na YouTube do odsłuchania być może kiedyś;
Połów żab: http://djkupras.blogspot.com/2013/04/eatthatfrog.html - post, w którym sygnalizuję techniki zarządzania czasem stworzone opracowane przez Brian'a Tracy.
czwartek, 22 maja 2014
Nie zapomnieć
I:\pappert\guideddiscovery\gwiazdygwiazdozbioryplanety\unawe\UniwerseInABox\littleprince\mapa\02niezapomniec\02NieZapomniec.htm
Dzień urlopu postanowiłem niczym turysta spędzić w Starym Mieście czyli okołorynkowej części Oświęcimia. Ciągnie mnie tam. Pełno śladów innego świata. - napisał na swoim blogu Sebastian. Właśnie dzisiaj. Zatem, by nie zapomnieć do niego wrócić gdy czas pozwoli, jeden z tych śladów niech znajdzie się poniżej:
Pamiątka po świecie którego już nie ma z miasta z którym łączy mnie coraz mniej.
poniedziałek, 21 kwietnia 2014
I po Świętach ...
I:\pappert\guideddiscovery\sillyquestion\250\250.htm
Te Święta spędziłem w zasadzie sam. Tak jakoś dziwnie - lecz miałem taką potrzebę. Odciąć się od wszystkiego. Przemyśleć. Było mi to potrzebne. Tak wiele się zmieniło od ostatnich Świąt. Wtedy na blogu wylądowały już nie moje futrzaki ... teraz może niech będzie film, który obejrzałem wczoraj:
Te Święta spędziłem w zasadzie sam. Tak jakoś dziwnie - lecz miałem taką potrzebę. Odciąć się od wszystkiego. Przemyśleć. Było mi to potrzebne. Tak wiele się zmieniło od ostatnich Świąt. Wtedy na blogu wylądowały już nie moje futrzaki ... teraz może niech będzie film, który obejrzałem wczoraj:
Pochodzi z History Channel. Nie rzuca bynajmniej na kolana, ale obejrzeć można - utrzymany w popularnej konwencji daje przegląd, jak postrzegana jest walka Dobra ze Złem przez chrześcijaństwo, judaizm i islam. Warto przynajmniej się po nim prześlizgnąć, tak by nie zapomnieć o co w Wielkiej Nocy chodzi ...
piątek, 28 marca 2014
WWT w rękach trzylatki
I:\outdoordisk\HorseSense\orew\OREW.htm
I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\americanpilotages\JaktorobiliAmerykanie.htm
Był już kiedyś sześcioletni Benjamin, więc może dla odmiany WWT w rękach trzylatki:
Tak bawiła się programem Callie. Nie tylko zresztą ona, o czym można poczytać na TECH necie oraz blogu TED. Tyle na szybko, tutaj może wrzucę jeszcze jeden film:
Ech, korci mnie aby spróbować dopisać ciąg dalszy do "Małego Księcia". Może o nazwie roboczej ... "Alicja z krainy czarów"?
I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\americanpilotages\JaktorobiliAmerykanie.htm
Był już kiedyś sześcioletni Benjamin, więc może dla odmiany WWT w rękach trzylatki:
Tak bawiła się programem Callie. Nie tylko zresztą ona, o czym można poczytać na TECH necie oraz blogu TED. Tyle na szybko, tutaj może wrzucę jeszcze jeden film:
Ech, korci mnie aby spróbować dopisać ciąg dalszy do "Małego Księcia". Może o nazwie roboczej ... "Alicja z krainy czarów"?
Subskrybuj:
Posty (Atom)













