niedziela, 16 listopada 2014

W końcu ...:)

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\pilots\radek\radek.htm
Choć zdjęcia wyglądają nieszczególnie (eh, ten mój aparat), muszę się nimi pochwalić. Powyżej widać konfigurację, którą wykorzystaliśmy do testów zachowania się WWT w projekcji na kopule mobilnego planetarium, poniżej efekt którym jest obraz fragmentu Doliny Marinerów:
O dziwo, zdjęcie w miarę wyszło - robiłem je z ręki przy ekspozycji ok. 2 sekund. Tak prezentuje się ten sam fragment na zrzucie z ekranu programu:
Dzięki serdeczne dla Radka Piora, który użyczył swego sprzętu do tych testów. Przy okazji - zachęcam do odwiedzenia jego strony: http://www.astroarena.pl/, zwłaszcza ze można tam znaleźć nie tylko ofertę lecz również sporo tekstów korespondujących z tematyką pokrewną UNAWE.
Mnie osobiście najbardziej zaciekawiły te, które są pierwszą mi znaną w Polsce implementacją projektu The awesome amateur astronomer. Jest to spójnie skonstruowany zestaw zadań dla dzieci, podzielony na kolejne etapy wtajemniczenia: 
Tak wygląda on w skrócie. Z pełną wersją można zapoznać w pierwszym z postów poświęconych działalności kaliskiego Koła Astronomicznego.

piątek, 14 listopada 2014

Kosmos Jonathana i Curtisa


I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\mated\books\03\Kosmos.htm
I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\americanpilotages\JaktorobiliAmerykanie.htm
Ile może ich być na tym zdjęciu? Mam na myśli galaktyki gromady Abell 1689 która jest jedną z najmasywniejszych gromad.
Aby przywołać ten widok na żywo, wystarczy kliknąć tutaj. Jak podaje książka, o której opowiem pojutrze, gromada ta znajduje się w konstelacji Panny w odległości  około 2,3 miliarda lat świetlnych od Ziemi. Teraz natomiast chciałbym zwrócić uwagę, że powyższe zdjęcie jest częścią innego kosmosu:
Mam  na myśli wirtualny kosmos danych do których sięga program Jonathana Fay'a i Curtisa Wong'a. Powyższy slajd pochodzi z prezentacji którą Curtis wygłosił przeszło cztery lata temu w Chinach w trakcie Microsoft Research Asia Faculty Summit 2010. Dla zainteresowanych -  bezpośredni link do niej jest  tutaj.

środa, 12 listopada 2014

Dzień lądowania

I:\orbiter\ch7\esero\sekretykomet\wpogonizakometa\ChassingRosetta.htm
Philae zawieszony w Orbiterze nad kometą 67P/Churyumov-Gerasimenko. Jego prawdziwy odpowiednik osiądzie na jej powierzchni niebawem. Nie będę się na ten temat zbyt rozpisywał - i tak inni zrobią to lepiej, dziś i jutro będzie prawdziwe zatrzęsienie informacji na ten temat w sieci. Zamiast tego niech będzie ta grafika, pokazująca co się będzie dziać w trakcie lądowania oraz parę przydatnych linków: Rosetta blog - blog dedykowany misji z wpisem zawierającym opis widocznej obok grafiki, Rosetta #CometLanding webcast gdzie lądowanie komentowane jest na bieżąco, ESA Rosetta - europejska strona misji oraz dla uzupełnienia jej odpowiednik prowadzony przez JPL, The working of… Philae, the comet lander - film omawiający instrumentarium lądownika, no i na koniec dwa z moich postów, gdzie odnoszę się do Rosetty Jeszcze Warszawa oraz  Powrót z Olsztyna.
Zacząłem pisać tego posta gdzieś koło 15, potem była przerwa. Teraz zerkam ...
Dobre wieści, bo nie licząc tych problemów z harpunami  lądowanie się udało:) Jeszcze na koniec to niech będzie:
Dzisiejszy Google doodle. Z powiązanych z nim haseł wybrałem tekst poświęcony misji znajdujący się na portalu Crazy Nauka oraz sprawozdanie z Polskiego Radia. Zakończę linkiem do tekstu na portalu Kosmonauta.net i to by było na dziś tyle.

wtorek, 11 listopada 2014

Dzień Niepodległości

I:\pappert\blendedlearning\BlendedLearningIndeks.htm
11 listopada 1918: Dzień wcześniej przybywa uwolniony z więzienia w Magdeburgu Józef Piłsudski. Rada Regencyjna przekazuje mu władzę nad wojskiem brygadierowi, a po pertraktacjach z Centralną Radą Żołnierską wojska niemieckie zaczynają wycofywać się z Królestwa Polskiego. W ciągu 7 dni ewakuuje się ok. 55 tys. żołnierzy niemieckich. Następuje rozbrojenie w nocy niemieckiego garnizonu stacjonującego w Warszawie. Nadburmistrzem Poznania powołany zostaje Jarogniew Drwęski (poprzednik: Ernst Wilms) - tyle podpowiada mi Wikipedia. Skończyła się właśnie Wielka Wojna. Nikt nie myśli jeszcze o tym, że następna wybuchnie już za 21 lat. Teraz: "Niepodobna oddać tego upojenia, tego szału radości, jaki ludność polską w tym momencie ogarnął. Po 120 latach prysły kordony. Nie ma „ich”. Wolność! Niepodległość! Zjednoczenie! Własne państwo! Na zawsze! Chaos? To nic. Będzie dobrze. Wszystko będzie, bo jesteśmy wolni od pijawek, złodziei, rabusiów, od czapki z bączkiem, będziemy sami sobą rządzili. (...) Cztery pokolenia nadaremno na tę chwilę czekały, piąte doczekało. (...)" - tak to widzi Jędrzej Moraczewski, a tak Piłsudski: "[…] Powróciłem z Magdeburga 10 listopada. Próby moje od razu były bardzo nikłe. Byłem przerażony tym, co zastałem, i chciałem – wyznam – najbardziej tchórzliwie uciec z Warszawy. Zastałem tam bowiem to, co w myślach nazwałem od dawna konkubinatem z zaborcą, konkubinatem, w którym zaborca jest zawsze silniejszy od Polski. Dlatego, zastawszy stan chaosu – półrewolucji, pół – nie wiem czego – chciałem nazajutrz wyjechać z Warszawy. Wykazałem więc tę samą niechęć do rządzenia [...], jaką mieli wszyscy inni, robiący w owym czasie próby rządzenia [...]." Inny czas, inny sposób postrzegania świata, inne związki. Jak właściwie rozumieć niepodległość teraz? Jako stan państwa ... czy stan umysłu w wirtualnym świecie trwającym w stanie permanentnej wojny memów nakręcanej przez wyścig zbrojeń cyfrowych mediów? Zakończę filmem, o którym sobie właśnie przypomniałem:
Stworzony przez Tomasza Bagińskiego był on prezentowany po raz pierwszy na EXPO 2010. Ośmiominutowy ciąg wizualnych skojarzeń dotyczących Tej, co nie zginęła. Zachęcam, obejrzyjcie go koniecznie.

poniedziałek, 10 listopada 2014

Po konferencji Astronomia i badania kosmiczne w edukacji

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\pilots\CBKPAN\AstroEduCBKPan.htm 
Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk widziane "okiem" najnowszej, sieciowej wersji WorldWide Telescope:
To właśnie tutaj miałem  przyjemność wziąć udział w  konferencji. "Astronomia i badania kosmiczne w edukacji"
W moim odczuciu było to bardzo sprawnie zorganizowane przedsięwzięcie w trakcie którego udało się dokonać przeglądu całego spektrum inicjatyw związanych z popularyzacją astronomii i badań kosmicznych.  Miałem przyjemność dorzucić swoje trzy grosze prezentując nasze działania związane z polską edycją programu WorldWide Telescope Ambassadors. Parę wykonanych przy okazji zdjęć zamieszczam poniżej:
Przepraszam, że nie są one zbyt dobrej jakości - nic na to nie poradzę, sprzęt którym dysponuję do najnowszych nie należy. Zachęcam zatem do zaglądania na stronę konferencji gdzie zapewne pojawią się niebawem zarówno niektóre z pokonferencyjnych materiałów jak i galeria fotografii.
Formalnie rzecz biorąc, konferencja odbywała się pod egidą PTMA oraz CBK PAN. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że moim zdaniem największe słowa uznania należą się Panom Ryszardowi Gabryszewskiemu oraz Pawłowi Grochowalskiemu którego widać poniżej.
To głównie dzięki nim konferencja miała taki przebieg jaki miała. Było w niej "coś", nie wiem jak to określić, pewna iskra, którą da się wyczuć gdy tworzy się coś nowego. Tak to odebrałem i za to być może zupełnie subiektywne wrażenie chcę im tutaj serdecznie podziękować, zwłaszcza że u Pawła miałem przyjemność gościć. Przy okazji - jest on redaktorem ukazującego się na portalu Orion przeglądu Media o kosmosie.
To tyle, tak na szybko, a przy okazji skoro miałem referat o WWT przypomnę, że obszerne podsumowanie dotychczasowych działań znaleźć można tutaj. Warto też wiedzieć, że od trzech dni jest opublikowana nowa wersja programu, 5.1 Gold. Testowałem ją trochę w Warszawie - pierwsze wrażenia: z jednej strony piękny, nowy model Drogi Mlecznej, z drugiej - z powodów jeszcze dla mnie niejasnych czasami przy przewijaniu widoku obraz dostaje autorotacji, którą można wyhamować jedynie resetem kamery. Reasumując - wrażenia trochę mieszane, ale jeszcze zobaczymy. Być może to tylko tymczasowy błąd związany z konfiguracją mojego komputera. Niemniej - polecam, przypomnę też że bez instalacji można pobawić się wersją sieciową, uruchamianą w przeglądarce. Wystarczy tylko kliknąć tutaj.

niedziela, 2 listopada 2014

Jeszcze Warszawa

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\pilots\CBKPAN\AstroEduCBKPan.htm
Skoro przysiadłem już dziś do bloga ... niebawem czeka mnie kolejny wyjazd do Warszawy. Tym razem będzie to konferencja Astronomia i badania kosmiczne w edukacji organizowana pospołu przez Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk oraz Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii. Będzie to jednodniowe wydarzenie mające miejsce w siedzibie CBK mieszczącej się przy ul. Bartyckiej 18a w Warszawie. Czas konferencji będzie w zasadzie w całości wypełniony 15 minutowymi referatami zgrupowanymi w trzech sesjach. Organizatorzy zaplanowali również zwiedzanie laboratoriów CBK PAN. Zapowiada się  ciekawie, sądząc zarówno po programie jak i po ilości uczestników wśród których jak widzę jest sporo nauczycieli. Swoje "trzy grosze" o edukacji astronomicznej wtrącę wygłaszając referat Ambasadorzy WorldWide Telescope podsumowujący nasze dotychczasowe doświadczenia. Będzie to mieć miejsce o 15.05, na początku trzeciej sesji. A zatem ... do tego czasu przerwa w prowadzeniu bloga. No, może z wyjątkiem albumu poniżej, gdzie co pewien czas będę wrzucał grafiki z programów o których będę chciał porozmawiać w kuluarach konferencji.
Pierwszą z grafik niech będzie Rosetta, wygenerowana dzięki Eyes of  the Solar System. Tak by nie zapomnieć, że 12 listopada jej lądownik Philae będzie siadał na komecie  67P/Churyumov-Gerasimenko.   Co do kolejnych grafik ...  z całą pewnością wykorzystam do ich generowania Orbiter i WWT, zwłaszcza że o tym ostatnim z programów na konferencji będę mówił. Być może zepnę nawet ten zestaw grafik jakąś fabułą? Zobaczę. Parafrazując tytuł notatki ESA dotyczącej filmu Bagińskiego pokombinuję trochę "how to turn science fact into science fiction"?  Sam jeszcze nie wiem. A nuż zakończy się to  resetem bloga;) Tak czy inaczej do zobaczenia gdzieś koło 10 listopada.

sobota, 1 listopada 2014

Światła

I:\pappert\guideddiscovery\sillyquestion\Naiwnepytanie.htm 
Dziś Wszystkich Świętych. Tak jakoś dziwnie się czuję. Wahałem się, czy jechać na "swoje" groby. W końcu zostałem, głównie ze względu na brak dogranego noclegu i zamiast "własnych" odwiedziłem groby "cudze".
Potem próbowałem jeszcze pisząc tego posta znaleźć w sieci grafiki nawiązujące do dzisiejszego święta. Niby jest ich sporo, ale nie potrafiłem znaleźć niczego, co by odpowiadało zarówno nastrojowi mojego miejsca i równocześnie pozostało wspomnieniem kończącego się właśnie dnia.

W końcu zdecydowałem się na te dwa własne zdjęcia: katolicki Krzyż Północy zawieszony nad światłami opustoszałego, protestanckiego cmentarza.

wtorek, 28 października 2014

Powrót z Olsztyna

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\pilots\Olsztyn\olsztyn.htm
Wróciłem z Olsztyna do miechowickiej rzeczywistości nijakiej. Fejsbuczej takiej rzekłbym. Gdzie nie ma miejsca chociażby na takie kryształy jak te, które znajdowały się  w Komnacie Alchemika:
Podobno wszystkie spadły z nieba. Wtajemniczeni mówią na nie pallasyty od nazwiska ich odkrywcy, który je przywiózł z dalekiej Syberii - chyba jednak troszkę przeginam ze skojarzeniami. Jeszcze się pojawią mamuty, zatem ...  wróciłem ze Stolicy Mazur. Odwiedziłem ją by poprowadzić seminarium dotyczącego WorldWide Telescope dla kadry tamtejszego Planetarium. Widać je na zdjęciu poniżej:
Potem z przyjemnością wysłuchałem prezentacji Kamila mówiącego o Rosetcie. Zakończonej filmem. Fajnym, jedyne co mi w nim trochę zazgrzytało to dialogi. Mniej więcej do 4 minuty ok, lecz potem ... w realnym świecie by nie przeszły. Przynajmniej w moim -  zamiast miny naburmuszonej loli  byłby wybuch furii wywołanej przyznaniem się do zniszczenia efektu pracy po czym "mistrz" straciłby głowę w efekcie rękoczynu lub zostałby obdarzony jakimś dość złośliwym epitetem typu: "ciapek". Potem byłby reset - bynajmniej nie planet  tylko reset "mistrza". No, ale w końcu to s-f gdzie zamiast realnej siły odgrywany jest "virtual power" więc nie ma co się czepiać. Wracając jednak do tematu Olsztyna: były nocne obserwacje nieba, gdzie po raz pierwszy zobaczyłem Galaktykę Andromedy. No i przede wszystkim był nocleg w pokoju gościnnym znajdującym się w sąsiadującym z Planetarium Obserwatorium, którego klimat uchwyciłem w tekście Pokój Astrologa. Sobotę przeznaczyłem sobie na starówkę.  Poniżej widać ołtarz z Bazyliki św. Jakuba:
Piękny. I były koty na jednej z olsztyńskich uliczek. Jak to zwykle koty, trochę leniwe nieco tajemnicze:
To był naprawdę udany wyjazd i mam nadzieję że do Olsztyna jeszcze wrócę.

niedziela, 26 października 2014

Pokój Astrologa

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\pilots\Olsztyn\olsztyn.htm 
Odwiedziłem szczyt wieży nocą. Przyniosłem stamtąd pod powiekami widok miasta, niczym wspomnienie miejsca gdzie rozgrywa się baśń.
Potem wróciłem do mojego chwilowego miejsca zamieszkania, do pokoju  Astrologa. Czas powoli zacząć układać horoskop. A co będzie dalej? Nie wiem. Niech to pokaże czas.