wtorek, 26 października 2010

Przepis na drinka;)

Był drink? A jakże był:Dmuchanie w balonik też było:
Wszystko zaś działo się na szkoleniu zorganizowanym przez Centrum Nauki Kopernik poświęconym organizacji Klubów Młodych Odkrywców w którym miałem przyjemność uczestniczyć w ubiegłą sobotę. W jego trakcie mogliśmy zapoznać się z ideą klubów, przetrenować przeprowadzenie przykładowych eksperymentów (jeden z widocznych powyżej udało mi się znaleźć tutaj), zapoznać się z działaniem platformy internetowej służącej tworzeniu klubowej społeczności, wymienić doświadczenia. A wrażenia? Szkolenie to było jednym ze szkoleń pilotażowych. Dało się to wyczuć chociażby w postawie trenerów. Byli autentyczni, pozbawieni tej specyficznej rutyny która mnie osobiście potwornie drażni. Pod względem organizacji szkolenia- wszystko było jak najbardziej OK. Jedyne, czego mi osobiście trochę brakowało w jego trakcie to informacji o sposobach finansowania lokalnych klubów. Tu warto wspomnieć, że sama idea klubów narodziła się w Kłodzku, za sprawą Janusza Laski i Kłodzkiego Towarzystwa Oświatowego. "Dzięki grantowi przyznanemu przez Polsko Amerykańską Fundację Wolności oraz Fundację Dzieci i Młodzieży Kłodzkie Towarzystwo Oświatowe mogło rozwijać ten projekt w latach 2002-2005. W efekcie powstało kilkadziesiąt Klubów Młodego Odkrywcy na terenie całej Polski. Po 2005 r. Kłodzkie Towarzystwo Oświatowe, z uwagi na zakończenie grantu finansowego, ograniczyło zakres prac związanych z tym projektem." - tyle z historii projektu. A jak to wygląda teraz? "Począwszy od 2010 roku, CNK prowadzi szeroko zakrojone działania zmierzające do propagowania idei Klubów i pozyskiwania nowych członków. Działania te obejmują prowadzenie serwisu społecznościowego www.kmo.org.pl, organizację konferencji i szkoleń dla opiekunów Klubów, wspieranie lokalnych Festiwali Młodych Odkrywców, przygotowanie konkursów dla Klubów, opracowanie metodologii KMO i stworzenie zespołu trenerów KMO." Uwzględniając fakt, że za działalnością klubów aktualnie stoi Centrum Nauki Kopernik projektowi nie powinny towarzyszyć problemy finansowe. Usłyszałem też na szkoleniu że projekt jest również otwarty nie tylko dla szkół, lecz również dla innych organizacji. Kluby mogą zatem powstawać w różnego typu stowarzyszeniach zajmujących się pracą z dziećmi, świetlicach środowiskowych a nawet rodzinach (na moje pytanie, czy przykładowo mogę założyć klub z synem otrzymałem, po pewnym wahaniu odpowiedź że tak - mam nadzieję że się nie przesłyszałem). Nie jest wymagane (choć na razie strona KMO sugeruje coś innego), aby opiekunem klubu był zawodowy nauczyciel. Jest zatem szansa że sieć klubów może stać się prawdziwą platformą wymiany doświadczeń oraz integrującą jak na razie funkcjonujące obok siebie systemy edukacji formalnej, nieformalnej i domowej. Czy tak się stanie? Zobaczymy.

niedziela, 24 października 2010

Infografika i piramidy.

Infografika - jak dla mnie opiera się na przekazaniu za pomocą obrazu konkretnego zagadnienia. W książkach u moich pociech spotykam się z tą formą. Wizualizacja wiedzy w postaci obrazu, mapowania danych, schematu z krótkimi informacjami - łatwo zapada w pamięć, a o to w tym wszystkich chodzi.
I tak przy okazji do ostatnich zajęć w Muzeum Górnośląskim, wykonałam taką infografikę (chyba może być:)) dotyczącą piramid.
Infografika to pojęcie bardzo szerokie. Mieści się w każdym rodzaju grafiki, który wspiera bądź przekazuje informacje, a więc zarówno prosty wykres ze słupkami, jak i interaktywny przewodnik po muzeum. John Casserta, projektant, którego prace zamieszczają New York Times i National Geographic, uważa, że bardziej precyzyjny byłby termin "grafika objaśniająca", bo kładzie nacisk nie na informowanie, ale raczej samo graficzne wyjaśnienie informacji. "Grafika objaśniająca może przybierać różne postacie" - twierdzi Casserta. "Ale najlepsza jest wtedy, gdy uda się przekazać pewne idee obrazami. Mogą je stanowić diagramy, wykresy czy fotografie. Najczęstszym błędem jest "przegadanie" grafiki: sama w sobie nie jest wystarczająco informacyjna, więc odwołuje się do wielu słów. Z drugiej strony nie wystarczy wziąć zdjęcia i wykreślić na nim jakąś linię. Dla wielu projektantów infografika to chleb codzienny. Dlatego też najlepiej rozpocząć jej przegląd od miejsc, w których ukazuje się codziennie, a więc od gazet".

czwartek, 21 października 2010

Jest:)

Oglądam sobie właśnie freski, znajdujące się we wnętrzu grobowca należącego do Meriba (tak się to chyba odmienia), który jeżeli dobrze zrozumiałem objaśnienie w Wikipedii był królewskim wnukiem. Grobowiec ten znalazłem zwiedzając wirtualną replikę cmentarza oznaczonego jako G 2100 znajdującego się w obrębie nekropolii w Gizie: Ten cmentarz jest pierwszym ze znalezisk spod hasła "wirtualna archeologia". Znajduje się, jak można się łatwo domyśleć w Second Life, zaś poświęcona mu strona jest tu. Pora na kolejny smaczek:Cofnąłem się właśnie w czasie do momentu gdy już od pięciu lat trwa budowa piramidy Cheopsa. Przenieśmy się dziewięć lat do przodu: Ciekawe, czy w widocznym, odsłoniętym lewym narożniku kryje się jakiś korytarz? A jakże - tak, lecz nie pokażę gdyż właśnie po raz kolejny blogger dał mi szlaban na przekazywane obrazy. Ale zachęcam do samodzielnej eksploracji. Wizualizację, którą bawiłem się przed chwilą można znaleźć na stronie Kheops Revele. Jej autorem jest Jean-Pierre Houdin, zaś jego pracę można obejrzeć również na poniższym filmie:

Houdin, wraz z zespołem programistów podjął się próby rekonstrukcji sposobu, w jaki Egipcjanie stawiali Wielką Piramidę. Czy jego rekonstrukcja jest prawdziwa? Nie wiem, egiptologiem nie jestem. Natomiast nie ulega dla mnie wątpliwości, że wizualizacja z której grafiki zamieściłem naprawdę jest sugestywna - i warta obejrzenia. O tym, że w odróżnieniu od filmu mamy w niej swobodę poruszania się wspominać nie muszę. To chwilowo tyle, jeżeli chodzi o wirtualną egiptologię.

Z ostatniej poczty ...

W poprzednim poście wspomniałem o programie Hands-On Universe Polska. Właśnie otrzymałem maila w którym znalazł się link do krótkiej instrukcji posługiwania się teleskopami Mikroobserwatorium. Dla wygody, jak zwykle, dokument poleciał na Slideshare:
Obserwuj z NASA
View more presentations from JacekKupras.
Tutaj jest link umożliwiający pobranie go jako pdf, natomiast o samych teleskopach można poczytać tutaj. Tak gwoli przypomnienia - bo przecież Mikroobserwatorium gościło na tym blogu nie raz.

środa, 20 października 2010

Przerwa na "Kosmos".

Zanim do tytułowego "Kosmosu" przejdę, najpierw poniższa mapka:
Piramidy w Egipcie
View more presentations from JacekKupras.
Powstała ona na podstawie jednej z grafik, które umieściłem w tekście Piramidy w pełni. Wrzuciłem ją do Power Pointa, przyciąłem do rozsądnych rozmiarów, dodałem tekst wraz z łączami i umieściłem na Slideshare. Jak widzę, wszystko działa - linki skojarzone z miejscami po kliknięciu otwierają w nowej karcie lokalizacje z Google Maps mogę zatem spokojnie przejść do tematu.
Pierwsze dwa numery "Kosmosu" kupiłem z ciekawości myśląc sobie: "Kolejne DeAgostini, filmy jednak mogą być ciekawe. Cena też jest atrakcyjna - dopóki będzie trwać promocja". Tekstów nawet nie przeczytałem, obejrzałem za to film poświęcony poszukiwaniom egzoplanet. Był ciekawy. Drugiego filmu nie obejrzałem - czeka. Kupiłem jednak numer trzeci - oprócz filmu ze względu na całkiem atrakcyjny segregator. Tym razem jednak przejrzałem numer i ...
Po pierwsze nie "DeAgostini" lecz Amercom, co specjalnego dla mnie znaczenia nie ma.
Po drugie - i to już dla mnie znaczenie ma - kierownikiem zespołu redakcyjnego jest Jan Pomierny z portalu Astronomia.pl, zaś w składzie redakcyjnym pojawiają się między innymi Krzysztof Czart i Kamil Złoczewski. Wymienione przeze mnie osoby są nie tylko dobrze znane jako popularyzatorzy astronomii w Polsce, lecz również mieli do czynienia z projektami "wycelowanymi" w grupę wiekową gimnazjum. Przypomnę na szybko, że Jan Pomierny zagościł na tym blogu w kontekście konferencji dla nauczycieli związanej z filmem Hubble 3D, natomiast Kamila wspomniałem jako pomysłodawcę i organizatora konkursu SkyQuest.
Po trzecie - pismo posiada atrakcyjną szatę graficzną, teksty są pisane w sposób przystępny i ciekawy, co zaś najważniejsze można w nich znaleźć informacje o projektach koordynowanych w Polsce przez "Hands-On Universe - Poland". W ostatnim numerze przykładowo znajdują się informacje o odkryciach planetoid dokonywanych przez polskich uczniów są też wspomniane projekty społecznościowe wchodzące w skład platformy Zooniverse. Zostały one spopularyzowane w Polsce oraz częściowo przetłumaczone właśnie przez ludzi związanych z "Hands On". Informując o nich "Kosmos", poprzez swój popularny charakter, może wypełnić lukę zafundowaną przez twórców podstawy programowej obowiązującej w szkolnictwie gimnazjalnym.
Tak czy inaczej, jeżeli Kosmos utrzyma się na rynku, zaś ekipa redakcyjna włoży w jego tworzenie swoje doświadczenie zdobyte na gruncie popularyzacji astronomii, to pismo może faktycznie stać się "dwutygodnikiem jakiego jeszcze nie było". Gorąco im tego życzę.

niedziela, 17 października 2010

Jak nie ma się, co się lubi ...

Skoro wspomniane przez Dorotę kamerki nie za bardzo chcą działać, to może warto popatrzeć na piramidy z góry, chociażby przy pomocy GoogleMaps:
Możecie również pokusić się o wykonanie któregoś z papierowych modeli, które można znaleźć w Internecie. Widoczne poniżej makiety Sfinksa i Piramidy Cheopsa znajdziecie na stronach Canona:
Ich papierowe modele nie są specjalnie trudne do wykonania. Wystarczy pobrać je z sieci, następnie zaś wydrukować w kolorze najlepiej na papierze wizytówkowym lub kartonie z bloku technicznego. Linki do nich znajdziecie odpowiednio tutaj oraz tu. No i na koniec:Widoczne powyżej zdjęcie przedstawiające pokrywę sarkofagu należącego do Aset-iri-khet-es wykonałem nie w Egipcie lecz w Krakowie, konkretnie zaś w Muzeum Archeologicznym które posiada interesującą wystawę eksponatów. Pochodzą one po części od prywatnego ofiarodawcy, który w 1834r. przekazał kompletny sarkofag wraz z mumią z początków XXII dynastii, po części zaś z wykopalisk prowadzonych w latach 1907-1908 przez Tadeusza Smoleńskiego oraz wykopalisk prowadzonych w latach 1910-1914 wspólnie przez naukowców z ówczesnej Akademii Umiejętności oraz naukowców z Wiedeńskiej Akademii Nauk.

Życie w starożytnym Egipcie - świat pozagrobowy (1).

Wczoraj po raz kolejny gościliśmy w Muzeum Górnośląskim. Tym razem wspólnie z naszym zaprzyjaźnionym archeologiem, Dorotą Podymą mieliśmy przyjemność poprowadzić warsztaty poświęcone temu, jak starożytni Egipcjanie chowali swoich zmarłych. Strrrrraszna historia. Rozpoczęła się od krótkiego wykładu:
Następnie dzieciaki wykonywały pokrywy sarkofagów:
Eksplorowały wnętrze makiety grobowca:
Zmagały się z przygotowanymi przez nas kartami pracy:
Zdjęcia, które wykonaliśmy w trakcie zajęć można obejrzeć tu.
Ponownie będziemy się widzieć 20 listopada. Zanim to jednak nastąpi, napiszemy jeszcze o tym, co znajdowało się we wnętrzu makiety grobowca oraz trochę rozszerzymy tematykę poruszoną w karcie pracy. Teraz natomiast chciałabym zachęcić Was do popatrzenia przez chwilę na piramidy:
Możecie spróbować dokonać tego za pośrednictwem serwisu www.pyramidcam.com z którego pochodzi powyższe zdjęcie. Serwis ten transmituje obraz przesyłany przez wycelowane w piramidy kamery - niestety, chyba mają jakąś awarię, dlatego zdjęcie które publikuję pochodzi z 14 września.

czwartek, 14 października 2010

Mamy kolejny grobowiec ...

... tym razem nazwaliśmy go:
Kv 2010
View more presentations from JacekKupras.
Wydaje się bardzo podobny do tego, który penetrowaliśmy w ubiegłym roku. Ten jednak wydaje się pusty - choć kto wie, takie miejsca lubią skrywać niespodzianki. Na razie odkryliśmy dwie - resztę być może uda się znaleźć w sobotę.

Jest gdzie bywać ...

W sobotę planujemy kolejne zajęcia o starożytnym Egipcie. Będą mieć one miejsce w świetlicy Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu i rozpoczną się godzinie 11.30. Nie mam zatem zbyt wiele czasu na pisanie. Dlatego chciałbym na szybko zachęcić do odwiedzenia w tym roku Muzeum, którego informator znalazłem na ich stronie głównej. Na szybko przerzuciłem go sobie na Slideshare:
Informator Muzeum Górnośląskiego wrzesień - grudzień 2010
View more presentations from JacekKupras.
Przypomnę jeszcze, że drugi informator poświęcony lekcjom muzealnym umieściłem w podsumowaniu Nocy z Księżycem.