wtorek, 8 kwietnia 2008

Jowisz (3) - Księżyce galileuszowe

Z Wikipedii: Galileuszowe księżyce Jowisza - cztery największe księżyce Jowisza odkryte przez Galileusza 7 stycznia 1610, przy pomocy skonstruowanej przez niego lunety. Uważa się, że księżyce te zaobserwował niezależnie, w tym samym czasie, niemiecki astronom Simon Marius.
Poniżej zamieszczam zdjęcia księżyców galileuszowych pochodzących ze scenariusza jowisz02.scn.
Europa: Wikipedia, Apod
Ganimedes: Wikipedia, Apod
Io: Wikipedia, Apod
Kalisto: Wikipedia, Apod

poniedziałek, 7 kwietnia 2008

Jowisz (2)

Stan tej symulacji został zapisany w pliku: jowisz01.scn
Postanowiłem też posłużyć się fragmentami tekstu pochodzącymi z Podróży edukacyjnych z Celestią, o których pisałem na początku lutego.
Grafika poniżej przedstawia zestawienie Jowisza oraz Ziemi:
Tym co najbardziej rzuca się w oczy jest dysproporcja rozmiarów. Jowisz jest największą planetą Układu Słonecznego. Jest on 10 razy szerszy od Ziemi i 300 razy od niej cięższy.Powyżej pozwoliłem zamieścić sobie porównanie podstawowych parametrów Jowisza i naszej planety. Pochodzi ono z programu What's the difference?, który można znaleźć tutaj.
W programie tym można też porównywać budowę planet, co widać poniżej:Jak widać Jowisz nie posiada wyraźnej, stałej powierzchni. Składa się on z wodoru, co raz bardziej gęstniejącego w miarę zbliżania się do jądra planety. Najbliższą jądru warstwę stanowi płynny hel, zaś samo jądro być może składa się ze skał.
W zewnętrznych warstwach atmosfery Jowisza wieją huraganowe wiatry. Tworzą one niesamowite w wyglądzie zawirowania chmur. Jednym z największych huraganów jest Wielka Czerwona Plama. Znana jest ona astronomom od blisko 300 lat, zaś jej pochodzenie ciągle stanowi zagadkę. Widać ją na zdjęciu poniżej:
W podstawowej wersji Orbitera Jowisz posiada jedynie 4 księżyce:
Są nimi Europa, Ganimedes, Io, Kalisto. Rzeczywista ich liczba przekracza jednak 60. Można to zobaczyć na grafice z Celestii: By przenieść się w miejsce, skąd wykonano zdjęcie widoczne powyżej, kliknij tutaj.
Pisząc o Jowiszu, nie sposób nie wspomnieć o Galileo.
Sonda ta dotarła do jowiszowego systemu w grudniu 1995. Aby zobaczyć Galileo w Celestii kliknij tutaj.

niedziela, 6 kwietnia 2008

Jowisz

Symulację dotyczącą Jowisza ustawiłem na 2 kwietnia. W tym czasie planeta znajdowała się w pobliżu gwiazdozbioru Strzelca:
Początek symulacji zapisałem w pliku jowisz.scn. Następnie ustawiłem pole widzenia na 10 stopni i zapisałem obraz planety:Powiększyłem go czterokrotnie: i proszę ... poczułem się trochę jak Galileusz, gdy po raz pierwszy obserwował planetę przez swój prymitywny teleskop. Postanowiłem sprawdzić co "widzę" przy pomocy Celestii. Ustawiłem datę, czas i pole widzenia analogicznie jak na rysunku powyżej: ... i niestety, zgłupiałem, gdyż widok z Celestii niezbyt wiele mi pomógł.
Pozostało zatem użycie teleskopu: Pierwsze zbliżenie nie dało zbyt wiele. Kolejne: pozwoliło zlokalizować Io oraz Ganimedesa: Wreszcie ostatnie: pozwoliło zlokalizować wszystkie księżyce galileuszowe. Zapisałem to w scenariuszu: galileanmoons.scn.
I jeszcze na koniec porównanie z Celestią (link): Podobnie jak poprzednio, sposób wyświetlania sytuacji dla zadanego tego samego miejsca i czasu obserwacji okazał się zgodny.

sobota, 5 kwietnia 2008

Mars

Przy okazji Marsa, znajdującego się aktualnie w gwiazdozbiorze Bliźniąt, postanowiłem nauczyć się posługiwania różnymi ustawieniami kamery.
Warto wiedzieć, że w Orbiterze ustawienia te mogą być zapamiętane w scenariuszu, następnie zaś wywołane przy pomocy okienka Orbiter:Camera jak widać to na zdjęciu powyżej. Poniżej zamieszczam zdjęcia paru charakterystycznych elementów powierzchni Marsa. Pochodzą one ze scenariusza marspreview.scn.
Poniżej zamieszczam parę zdjęć przedstawiających różne szczegóły powierzchni Marsa.
Północna czapa polarna - Mars podobnie jak Ziemia posiada czapy polarne. Składają się one z lodu oraz zestalonego dwutlenku węgla. Północne okolice podbiegunowe są celem misji Phoenix. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to ta bezzałogowa sonda wyląduje na marsjańskiej powierzchni 25 maja w rejonie, którego mapę można znaleźć tutaj.

Dolina Marinerów - ogromne pęknięcie w skorupie powierzchni Marsa. Tym razem polecam wizytę na stronie APOD. Krótko, węzłowato, sensownie.

Południowa czapa polarna - marsjańskie czapy polarne zwiększają swój rozmiar w zależności od pór roku. Być może również na ich obszarze występują lodowe gejzery, wyrzucające dwutlenek węgla. Więcej na ten temat jest tu.

Olympus Mons - to najwyższy wulkan w Układzie Słonecznym. Jest trzy razy wyższy niż Mt. Everest, zaś jego podstawa zakryłaby stan Kolorado. Na stronie MarsQuest można znaleźć prosty quiz umożliwiający porównanie paru charakterystycznych szczegółów marsjańskiej powierzchni z analogicznymi na powierzchni Ziemi.

Fobos - krótko i zwięźle o marsjańskich księżycach jest tutaj. Znalazłem jednak ciekawostkę o tranzycie Fobosa na tle Słońca. Tak wyglądało to zjawisko sfotografowane z powierzchni Marsa przez łazik Opportunity :Jeżeli masz zainstalowaną Celestię, to ten link przeniesie cię na powierzchnię Marsa, gdzie będziesz mógł zaobserwować ten tranzyt "na żywo".

Deimos - ogólnie rzecz biorąc, oba marsjańskie księżyce są maleńkie. Krążą również po stosunkowo maleńkich orbitach. Poniżej zamieszczam grafikę wykonaną przy pomocy Celestii, przedstawiającą położenie Fobosa i Deimosa względem Marsa: Link uruchamiający Celestię z Marsem jak na zdjęciu powyżej jest tu.

czwartek, 3 kwietnia 2008

Ziemia: Home, sweet home ...

Zastanawiałem się, jaką symulację dotyczącą Ziemi wymyślić na Orbiterze. W końcu zrobiłem tak:
Na początku zapisałem scenariusz: postcardsfromorbit\homesweethome.scn
Następnie, mając włączony tryb planetarium dokonałem pełnego okrążenia Ziemi wykonując zdjęcia tych lokalizacji, które z jakichś powodów wydały mi się intrygujące. Każdorazowo zapisywałem przy tym lokalizację na mapie wyświetlaną przez Map MFD oraz współrzędne geograficzne Delty, wyświetlane przez Surface MFD. W ten sposób powstała galeria, która znajduje się tutaj. Poniżej zamieszczam jedno ze zdjęć:Przedstawia ono Deltę przelatującą na tle maleńkiej wysepki zagubionej gdzieś na oceanie:Do cywilizacji jak widać daleko, a jednak ktoś tam mieszka. Sądząc po skrócie Stn. zapewne może to być baza francuskich naukowców. Ciekawe, czy traktują ją jak swój dom. Czy pragną wrócić do cywilizacji? Czy raczej cieszą się spokojem, będąc z dala od naszego popapranego świata.
Niedawno Dorota przyniosła mi adres strony Wojciecha Cejdrowskiego. Szczególnie urzekły mnie znajdujące się tam mapy. O Cejdrowskim-podróżniku dowiedziałem się jakieś dwa lata temu. Wcześniej kojarzyłem go jedynie z WC-kwadransu. Ciekawe gdzie on ma swój dom. Sądząc po szacunku, z jakim pisze o pierwotnych Indianach ... sam nie wiem. I na pewno go o to nie spytam.
A tak z innej beczki. Wędrując po Orbithangarze trafiłem na pierwszy numer Delty-V. Jest to pierwszy numer internetowego pisma, poświęconego Orbiterowi.
Na nowym forum Orbitera założonym przez Tex'a jest niezły wybór tutoriali.
Jednym z nich jest strona poświęcona ustawianiu w Orbiterze parametrów orbity stacji ISS tak, by pokrywały się z jej aktualnym położeniem względem Ziemi.
Wirtualny model stacji ISS jest tutaj: http://iss.astronet.pl/virtualiss.htm Jeżeli zaś komuś nie podoba się ten blog, to tutaj jest V-2.

środa, 2 kwietnia 2008

Wenus

Zachęcony obserwacjami z 30 marca zastanawiałem się, na ile jest możliwe dostrzeżenie obecnie Merkurego oraz Wenus. Pogoda nie pozwoliła mi sprawdzić tego w praktyce. Sądząc jednak po grafice wygenerowanej w Stellarium, obserwacje mogą być na razie niemożliwe. Po prostu obie planety są zbyt blisko Słońca. A zatem - symulacja. Rozpocząłem od ustawienia czasu w Orbiterze na 6:48.Odnotowałem swoje położenie: i zapisałem scenariusz: postcardsfromorbit\wenus01.scn
Po wielu manewrach wspomaganych używaniem Orbiter Remote Vessel Control udało mi się uzyskać taki oto obraz: Odnotowałem jeszcze kształty orbit oraz parametry Wenus: i zapisałem scenariusz: postcardsfromorbit\wenus02.scn Na koniec grafika z Celestii:Po lewej stronie widać planetę tak, jakby nie posiadała atmosfery. Aby uruchomić Celestię z tym widokiem kliknij tutaj. Natomiast po prawej widać orbity Merkurego, Wenus oraz Ziemi w momencie, gdy zakończyłem symulację. Odpowiedni link do Celestii jest tu.

Merkury

Tryb planetarium, o którym pisałem w poprzednim poście, przydaje się również w odniesieniu do powierzchni planet czy księżyców. Poniższe zdjęcie przedstawia Merkurego:
Zostało ono wykonane dzięki zastosowaniu Telescope MFD. Po użyciu klawisza F9 widać na powierzchni planety nazwy szczegółów jej powierzchni. Szczególnie rzucają się w oczy oznaczone błękitnymi kółkami kratery. Zaintrygował mnie fakt ich znacznego nagromadzenia przy jednej z krawędzi tarczy planety oraz ich całkowity brak na widocznej tarczy. Co jest tego przyczyną? Odpowiedź jest prosta - nasz stan wiedzy. Merkury, z powodu swojej bliskiej odległości od Słońca jest trudnym obiektem do obserwacji przez teleskopy. Z kolei jeżeli chodzi o sondy kosmiczne, to do tej pory w jego pobliże dotarły jedynie dwie: Mariner i Messenger. Pisałem o tym w paru poprzednich postach. Oto ten sam obraz co powyżej, tyle że tym razem wygenerowany przy pomocy Celestii:Widać na nim wyraźnie, jak duży jest obszar, który jeszcze nie został skartowany. Jeżeli masz zainstalowaną Celestię, możesz uruchomić ją w położeniu właściwym dla powyższego zdjęcia klikając tutaj.
Tryb planetarium nie jest jedynym narzędziem ułatwiającym uzyskanie informacji o obserwowanym obiekcie. Poniżej zamieszczam grafikę zawierającą informacje, które możemy otrzymać przy pomocy Orbit MFD:
Widać na niej zarówno wzajemne położenie Merkurego, Ziemi i Słońca, jak i parametry orbit.
I jeszcze jedna grafika:
Tym razem jest to okienko Obiect Info. Wywołuje się je klawiszami Ctrl+I. Obiect Info dostarcza nam informacji o podstawowych parametrach fizycznych interesującego nas obiektu.
I jeszcze na koniec scenariusz, po wczytaniu którego znajdziemy się w miejscu i czasie w którym wykonano powyższe zrzuty ekranów: postcardsfromorbit\mercury.scn.

wtorek, 1 kwietnia 2008

Gdzie są planety (tryb planetarium w Orbiterze)?

Orbiter posiada wiele narzędzi służących orientacji w wirtualnym kosmosie. Podstawowymi z nich są oczywiście wyświetlacze wielofunkcyjne MFD. Z jednego z nich, MAP MFD pochodzi poniższa grafika:Przedstawia ona położenie Delty nad powierzchnią Ziemi w momencie zakończenia symulacji, której celem było wykonanie galerii zawierającej zdjęcia przedstawiające aktualne położenia planet. Została ona wykonana w tzw. trybie planetarium. Uruchamia się go klawiszem F9 co powoduje wyświetlenie zarysów i nazw konstelacji, nazw ważniejszych gwiazd, nazw planet, siatki południków i równoleżników na sferze niebieskiej.
Tryb planetarium umożliwia łatwe odnalezienie i zidentyfikowanie tego co nas w danej chwili interesuje:Galeria planet: http://picasaweb.google.pl/JacekKupras/GaleriaPlanet
Scenariusz rozpoczęcia: galeriaplanet.scn
Scenariusz zakończenia: galeriaplanetend.scn

Camera MFD

To zdjęcie Saturna zostalo wykonane w trakcie symulacji w czasie której poznawałem Camera MFD. Dodatek ten umożliwia przekształcenie jednego z MFD w ekran, na którym wyświetlany jest obraz z kamery zewnętrznej:
Dodatek ten zacznę opisywać jutro. Tymczasem Delta znajduje się nad Afryką:
Na powyższym zdjęciu naniosłem dane które mi się przydadzą w dalszej części symulacji. Aktualny stan misji jest zapisany w scenariuszu deltanadafryka.scn.
Kopię tego scenariusza można pobrać klikając ten link.