poniedziałek, 14 marca 2011

Lecimy dalej ...

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\Highschoolcurriculummaterial.htm
Wczoraj wspomniałem, że materiały edukacyjne towarzyszące WWT można profilować również pod inne programy, takie jak przykładowo Orbiter lub Celestia. Można również zadziałać w drugą stronę. Właśnie przed chwilą wygenerowałem sobie "zestaw startowy" grafik przy pomocy Orbitera:
Zawiera on minimalny zestaw grafik korespondujących z treścią materiałów WWT dla szkół średnich, których odpowiedni fragment zamieszczam poniżej:
Hs relative age exploration teacher guide pol
View more documents from JacekKupras
Jak wykorzystać we wzajemnym kontekście powyższe dokumenty - wymyślcie sobie sami. Dla mnie nie stoi nic na przeszkodzie, aby powyższy scenariusz stał się stał się inspiracją do rozbudowy początkowego zestawu grafik tak, by przemienił się on w prezentację zawierającą odpowiedzi na poruszone w scenariuszu zagadnienia. A może dodać do tego jeszcze jakąś fabułę? Potraktować temat w podobny sposób, jak to zostało zrobione w filmie z poprzedniego posta? Możliwości jest sporo, lecz niestety nie mam czasu o nich pisać. Zwłaszcza że "muzealna" równonoc już niebawem.

niedziela, 13 marca 2011

"Znawcy Kalisto"

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\mated.htm
Uff. Właśnie skończyłem tłumaczenia materiałów WWT dla szkół średnich. Stylistycznie trzeba je będzie jeszcze miejscami trochę podszlifować lecz to zostawię sobie zdecydowanie na później. Tymczasem może mała przerwa na film:

Koresponduje on nieco z tytułem posta, który pożyczyłem od nazwy jednego z zespołów, na które dzielą się dzieciaki w trakcie zajęć z WWT opisanych we wspomnianych materiałach. Zespoły te mają przeprowadzić badania zadanych obiektów Układu Słonecznego. Jak to u Amerykanów bywa - nie chodzi o to by opanować jakąś ilość encyklopedycznej wiedzy, ale by przetrenować pracę metodą projektu oraz kroki składające się na naukę przez dociekanie:
Choć powyższy schemat pochodzi ze stron Zakładu Dydaktyki Chemii UJ, dokładnie odzwierciedla to o co chodzi. Warto odwiedzić również Scientix oraz Establish.
Wracając jednak do amerykańskich materiałów - prócz "Znawców Kalisto" jeszcze mamy: "Znawcy Kalisto" to jeden z zespołów, których zadaniem jest zbadanie przy pomocy WWT tego Historyków Marsjańskiej Powierzchni, Badaczy starożytnego Księżyca, Specjalistów od kraterów w Wewnętrznym Układzie Słonecznym, Detektywów Księżyców Galileuszowych, Śledczych z Io, Ekspertów od Europy, Guru od Ganimedesa. Z grubsza rzecz biorąc, każdy zespół ma przygotować prezentację dotyczącą przydzielonego mu obiektu. Osobiście nieco w tym wszystkim zaciekawił mnie jeden fakt. Otóż z reguły każdy z programów "kosmicznych" ma swoją szczególnie mocną stronę. Przykładowo, do wizualizacji kosmosu 3d trudno jest znaleźć coś lepszego od Celestii. Przy prezentacjach mechaniki orbitalnej świetnie sprawdza się Orbiter. Mocną natomiast stroną WWT jest możliwość pokazania nieba w różnych pasmach elektromagnetycznego spektrum. Można by się zatem spodziewać, że właśnie taka tematyka znajdzie się w materiałach Amerykanów. A tymczasem nie - wzięli oni na warsztat planetologię. Jak dla mnie - dobrze, zwłaszcza że ich scenariusze świetnie się sprawdzą zarówno w przypadku Celestii jak i Orbitera.

Slooh w dobrej formie?

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\przechowalnia\PrzechowalniaIndeks.htm
Trudno powiedzieć. Jak dla mnie, widoczne poniżej zdjęcie mgławicy Kociej Łapy wydaje się dość mocno przebarwione:
Wykonałem je dzisiaj teleskopem znajdującym się Chile. Z towarzyszącego jej opisu mogę się dowiedzieć, że odkrył ją John Herschel w 1838 roku. Poniżej jeszcze ta sama mgławica w WWT:Klikając tutaj możesz obejrzeć ją w sieciowej wersji programu. Niżej natomiast opis pochodzący z APOD'u: "Opis: Mgławice są prawdopodobnie tak znane ze swych charakterystycznych kształtów, jak koty z pakowania się w kłopoty. Nadal jednak, żaden ze znanych kotów nie mógł swtorzyć rozległej Mgławicy Kocia Łapa, widocznej w gwiazdozbiorze Skorpiona (Scorpius). Kocia Łapa znajduje się w odległości 5 500 lat świetlnych i jest mgławicą emisyjną, która swój czerwony kolor zawdzięcza obfitości zjonizowanych atomów wodoru. Znana również jako Mgławica Niedźwiedzi Pazur lub NGC 6334, mgławica ta zawiera gwiazdy o masach niemal dziesięciokrotnie większych niż nasze Słońce, które narodziły się zaledwie w ciągu ostatnich kilku milionów lat. Ukazany powyżej fragment mgławicy Kocia Łapa został sfotografowany 4-metrowym Teleskopem Mayalla na Kitt Peak w Arizonie w USA." Ot, taka kolejna mała wprawka w, jak to piszą Amerykanie, kontekstualnym wykorzystaniu wwteleskopu. Poprzednia, poświęcona Orionowi jest tu.
Update 22 listopada 2011
Czy Kocia Łapa wygląda na cud wszechświata? Nie wygląda. No dobra, przejdźmy teraz do grudnia sprzed dwóch lat.

"Bycze oko"


I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\mated.htm
Ładne zdjęcie. Pochodzi z dzisiejszego APOD'u i przedstawia Mare Orientale, widziane obiektywem szerokokątnym sondy LRO. Przyda się, podobnie zresztą jak definicja krateru uderzeniowego z Wikipedii czy link do bliskiego Księżyca. Powoli zbliżam się do końca tłumaczeń materiałów znajdujących się na stronach WWT. Trochę mnie one zaskoczyły - spodziewałem się bowiem że będą one koncentrować na głębokim kosmosie, a tymczasem przedmiotem ich stała się morfologia powierzchni planet. No i dobrze, dzięki bowiem takiemu podejściu przydadzą się również w kontekście Orbitera nie wspominając już o Celestii. Naprawdę fajne. Poniżej jeszcze zamieściłem film przedstawiający Mare Orientale sfilmowane kamerami sondy Kagua:

Dołączyłem je aktualizując (10 maja 2012) z okazji MoonKAM'u tego posta. A wszystko za sprawą analogicznego lotu, rozpoczętego w punkcie oznaczonym na mapie poniżej:
Orbita, na której znajduje się marker nosi numer 1822. Grail znajdzie się na niej 2012/139/ - znów nie mam pod ręką kalkulatora umożliwiającego obliczenie, jaka to "normalna" data misji.

środa, 9 marca 2011

Kompas na lato ...

Firma Kompas intrygowała mnie od dawna. Głównie ze względu na bardzo szeroki wachlarz różnorodnych zajęć z dzieciakami, poczynając od obozów surwiwalowych kończąc zaś na kursach językowych. Pozwoliłem sobie przerzucić na Slideshare ich tegoroczny katalog:
Wygląda interesująco. Na stronach Kompasu warto odwiedzić Porady ekspertów, Galerię zdjęć oraz Filmotekę. Ich tegoroczna oferta znajduje się tu.

Nadchodzi wiosna ...

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\mated.htm
Poniżej zamieszczam film pokazujący na czym polegają zmiany pór roku:
Pochodzi on z serwisu Ignite! Learnig. Kolejna grafika tym razem z Nebraski:
Wygenerowałem ją przy pomocy narzędzia Seasons and Ecliptic Simulator. Teraz pora na symulator zaćmień:Teraz zaś pora na zaćmienie Słońca wygenerowane przy pomocy WWT w systemie Jowisza:Widoczny księżyc przesłaniający słoneczną tarczę to Europa, poniżej zaś po lewej stronie widać Ganimedesa. Odszukanie zaćmienia Słońca i Księżyca na Ziemi sobie odpuszczam.
Tak mniej więcej wyglądają notatki z pracą nad tłumaczeniem materiałów dla szkół średnich, znajdujących się na stronie www.worldwidetelescope.org. Są one ciekawe głównie ze względu na ich kompletność - zawierają 7 nieźle opisanych jednostek zajęć, każda o wymiarze 2-3 godzin lekcyjnych. Odnotowuję sobie jeszcze nasowską stronę Eclipse. Może się przydać - równonoc już niebawem.

sobota, 5 marca 2011

Z życia wypaleni ...

Dwie historie. Pierwsza opowiada o emerytowanym magistrze archeologii, Stanisławie Farionie. "... pan Stanisław i dwaj jego koledzy: Władysław Dyk oraz Kazimierz Błądek od 10 lat zajmują się wypalaniem węgla. Ciężka to praca, nie najlepiej płatna, a już na pewno nie dla dyplomowanego archeologa. A jednak Staś, jak nazywają go koledzy, zrezygnował z wygód i pokus cywilizowanego świata, by odnaleźć się właśnie w tej fizycznej harówce. – Człowiek jest niewolnikiem swojego stanu posiadania – powiada Staś filozoficznie. On jest wolny, bo cały jego dobytek to ukochana psina, a i ją przyjdzie mu stracić." - nie do końca to kupuję, myślę bowiem że trzeba mieć w życiorysie jakąś ranę, by na takie życie się zdecydować. Reszta w filmie Wypalony który znalazłem na TVP. Druga historia to Powrót. Tym razem o byłym więźniu, opuszczającym zakład karny. Kamera towarzyszy mu w poszukiwaniach pracy. Wyposażony na odchodne w kwotę 20zł oraz błogosławieństwo naczelnika pewnie ją znajdzie, zawsze w końcu może liczyć na pomoc pani z pośredniaka udzielającej rad o aktywnym poszukiwaniu pracy.
Wygląda na to, że stanę się fanem dwójki. Odkąd pozbyliśmy się TV, jakoś mnie do telewizji publicznej nie ciągnęło - tym większym przyjemnym zaskoczeniem stała się dla mnie zawartość internetowego serwisu TVP. Na razie linkuję sobie jeszcze Wolność jest darem Boga, Born dead oraz jeden z odcinków Ja alkoholik.

"Na tropie tajemniczych baniek w Drodze Mlecznej" ...

I:\pappert\guideddiscovery\WorldWideTelescope\zooniverse\ZooniverseIndeks.htm
... nosił tytuł maila, który otrzymałem przed chwilą. W mailu był jeszcze link do polskiego tutoriala poświęconego Projektowi Droga Mleczna, który opisałem niedawno. Oto tutorial:
Jego autorem jest Mirek Kołodziej, jeden z wychowanków Grzesia Sęka z MOA. Pozostaje mi dorzucić trzy grosze. Jeżeli chcemy dowiedzieć się, w którym kierunku patrzył teleskop Spitzera kiedy wykonywał zdjęcie które właśnie klasyfikujemy możemy to zrobić tak:
1. Wybieramy menu MOJA GALAKTYKA - ukaże nam się strona z miniaturami zdjęć, które klasyfikowaliśmy. Klikając w miniaturę uzyskamy jej powiększenie:Warto zwrócić uwagę na opis, gdzie znajdziemy długość i szerokość galaktyczną.
2. Wczytujemy stronę Glimpse/Mipsgal Viewer: 3. Rozwijamy menu Coordinates, klikamy przycisk Imput i wprowadzamy wartości współrzędnych, co dla naszego przykładu wyglądać będzie tak:
L to długość zaś B to szerokość galaktyczna. Pozostaje nacisnąć przycisk GO.
4. Może na pierwszy rzut oka otrzymany obraz nie do końca przypomina to, czego szukaliśmy: Wystarczy jednak trochę bliżej przyjrzeć się zdjęciu, przesuwając i powiększając je znajdującymi się u dołu okna suwakami. Jest:
Możemy jeszcze pobrać hiperłącze prowadzące do tego widoku, klikając Link to current view. Otrzymane hiperłącze możemy wkleić do maila - ja dla naszego przykładu zrobiłem to tu.

środa, 2 marca 2011

Białe kepi.

Na Bear'a Grylls'a trafiłem przypadkiem - za sprawą zresztą dzieci które naoglądały się go będąc u dziadków. Ciekawy człowiek - u góry zamieszczam pierwszy z odcinków zrealizowanego przez niego dokumentu Uciec do Legii Cudzoziemskiej. Co do samego Grylls'a - zachęcam do odwiedzenia jego strony oraz bloga, następnie zaś podążenia śladami hiperłączy znajdujących się tutaj. Zaś co do surwiwalu - to ciekawą, polską stronę na jego temat można znaleźć tu. Polecam ją ze względu na osobę autora - Krzysztofa Kwiatkowskiego.