Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania księżyce Galileuszowe, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania księżyce Galileuszowe, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 kwietnia 2008

Jowisz (3) - Księżyce galileuszowe

Z Wikipedii: Galileuszowe księżyce Jowisza - cztery największe księżyce Jowisza odkryte przez Galileusza 7 stycznia 1610, przy pomocy skonstruowanej przez niego lunety. Uważa się, że księżyce te zaobserwował niezależnie, w tym samym czasie, niemiecki astronom Simon Marius.
Poniżej zamieszczam zdjęcia księżyców galileuszowych pochodzących ze scenariusza jowisz02.scn.
Europa: Wikipedia, Apod
Ganimedes: Wikipedia, Apod
Io: Wikipedia, Apod
Kalisto: Wikipedia, Apod

piątek, 22 sierpnia 2008

Księżyc, Jowisz, Plejady w realu i Orbiterze.

W tym poście zamieszczam przykład interpretacji prostej przy pomocy Orbitera prostych obserwacji astronomicznych o których pisałem w środę.
Plejady: wykorzystanie trybu planetarium w Orbiterze pozwoliło zidentyfikować gwiazdy, które narysował Paweł. Poniżej zamieszczam sklejone w Paincie : skan rysunku Pawła i zrzut ekranu z Orbitera. Księżyc: rozpocząłem od ustawienia widoku Księżyca podobnie jak na wykonanym w środę zdjęciu: Następnie przy pomocy Telescope MFD powiększyłem obraz okolic zaznaczonych na grafice powyżej niebieskim prostokątem: No ... może trochę przesadziłem z tym powiększeniem. W analogiczny jednak sposób mógłbym uzyskać informacje o nazwie dowolnych udokumentowanych fotograficznie szczegółach powierzchni naszego naturalnego satelity.
Jowisz: tu były dwie sprawy do załatwienia. Pierwsza to odpowiedź na pytanie, czy przy pomocy mojego cyfraka da się uchwycić na fotografii księżyce Jowisza. By wstępnie odpowiedzieć na to pytanie zestawiłem ze sobą: obraz Jowisza uzyskany na fotografii (A) oraz obraz uzyskany na Orbiterze przy najwęższym, standardowym polu widzenia (10 stopni, węższe pole jest możliwe do uzyskania przy pomocy Telescope MFD). Następnie wziąłem wycinek B i powiększyłem go w IrfanView czterokrotnie uzyskując grafikę C: Jeżeli teraz porównać zlane ze sobą piksele z powiększonego rysunku C z rozmytą, brązową plamką z rysunku A ... to może być to. Oczywiście, by jednoznacznie stwierdzić, czy mój aparacik "widzi" księżyce Galileuszowe musiałbym powtórzyć obserwacje. Na koniec pozostaje nazwanie księżyców, które zauważył Paweł w lornetce: Dzięki zestawieniu jego rysunku z obrazem uzyskanym przy pomocy Telescope MFD udaje się to osiągnąć bez trudu.
Pozostaje jeszcze wspomnieć o Telescope MFD. Standardowo Orbiter wyświetla obraz w polu widzenia wahającym się pomiędzy 10 a 90 stopni. Jak owo pole widzenia rozumieć - tutaj zamieszczam link do bloga gdzie DarthVader porusza ten temat. Pole widzenia możemy zmieniać skokowo o 10 stopni w jedną lub drugą stronę posługując się klawiszami Z oraz X. Jeżeli chcemy posłużyć się wartościami pośrednimi, to też możemy to zrobić - trzeba jednak przywołać okienko Camera widoczne na rysunku powyżej.
Telescope MFD jest dodatkiem który pozwala zejść poniżej granicy 10 stopni. Można go pobrać z Orbithangaru klikając tutaj. Instalacja jest typowa - polega na rozpakowaniu archiwum do folderu gdzie znajduje się Orbiter - oczywiście trzeba pamiętać, by zachować strukturę katalogów. Jeżeli wszystko się powiedzie, to w menu wyświetlacza MFD otrzymamy dodatkową pozycję o nazwie Telescope MFD (menu wywołujemy przyciskiem SEL). Po jej wybraniu MFD będzie wyglądać mniej więcej jak poniżej: Zostaje jeszcze przyswoić sobie klawiszologię: I od tej pory można się cieszyć widoczkami jak z Hubble'a.

wtorek, 29 listopada 2011

Czas podsumowań

I:\pappert\guideddiscovery\wearehere\hereweareindeks.htm
To mamy grudzień. Wczoraj właśnie kupiłem kolejny tom Historii Podboju Kosmosu, tym razem poświęcony kosmicznemu teleskopowi Hubble'a. Jak prezentuje się on w najnowszym Orbiterze pisałem pod koniec października. Natomiast grafikę z Eyes on the Solar System widać poniżej: 
Książeczka liczy ogółem 50 stron oraz zawiera całkiem obszerny zestaw fotografii. Część z nich to zdjęcia pochodzące z misji serwisowych teleskopu. Jedno z nich przypomniało mi analogiczną ilustrację z książeczki Mizielińskich. Reszta zdjęć to fotografie obiektów kosmicznych. wykonane przy pomocy teleskopu. Sprawdziłem, czy niektóre z nich są również dostępne w Observing with NASA. Ano są. Tak przy okazji - przygotowujemy sobie materiały do kolejnego warsztatu. Tak wygląda wstępnie zestaw linków pod obiekty z Układu Słonecznego dostępne w Observing with NASA:
Księżyc, Jowisz [Space School], Księżyce Galileuszowe, Wenus, Saturn, Mars, Słońce, Asteroidy: które z grafik i tekstów kryjących się pod łączami wykorzystamy, jeszcze nie wiem. Wiem natomiast, że z pewnością przyda się jedna z grafik przedstawiających Układ Słoneczny, które Emily Lakdawalla umieściła na blogu Planetary Society. Przydać się może również krótki raport, na temat aktualnych misji badawczych w Układzie Słonecznym. Jak zwykle towarzyszy mu poniższa grafika:
Na razie niech wszystko tu leży, tak aby było pod ręką. Start Curiosity odłożył porządkowanie bloga. Pora na przerwę, o której już pisałem.

niedziela, 6 kwietnia 2008

Jowisz

Symulację dotyczącą Jowisza ustawiłem na 2 kwietnia. W tym czasie planeta znajdowała się w pobliżu gwiazdozbioru Strzelca:
Początek symulacji zapisałem w pliku jowisz.scn. Następnie ustawiłem pole widzenia na 10 stopni i zapisałem obraz planety:Powiększyłem go czterokrotnie: i proszę ... poczułem się trochę jak Galileusz, gdy po raz pierwszy obserwował planetę przez swój prymitywny teleskop. Postanowiłem sprawdzić co "widzę" przy pomocy Celestii. Ustawiłem datę, czas i pole widzenia analogicznie jak na rysunku powyżej: ... i niestety, zgłupiałem, gdyż widok z Celestii niezbyt wiele mi pomógł.
Pozostało zatem użycie teleskopu: Pierwsze zbliżenie nie dało zbyt wiele. Kolejne: pozwoliło zlokalizować Io oraz Ganimedesa: Wreszcie ostatnie: pozwoliło zlokalizować wszystkie księżyce galileuszowe. Zapisałem to w scenariuszu: galileanmoons.scn.
I jeszcze na koniec porównanie z Celestią (link): Podobnie jak poprzednio, sposób wyświetlania sytuacji dla zadanego tego samego miejsca i czasu obserwacji okazał się zgodny.

wtorek, 15 września 2009

Zjazd PTA w Krakowie. Odbiór nagrody. Wizyta w MOA.

W Domu Gościnnym UJ w Przegorzałach dn. 14-09-2009 odebraliśmy nagrodę specjalną otrzymaną za udział w konkursie "Odkryj swój Wszechświat". Nagrodzoną pracą była stworzona przez nas gra edukacyjna pt. "Śladem Galileusza". Obecnie gra jest używana przez dzieci w Młodzieżowym Obserwatorium Astronomicznym w Niepołomicach. Rozdanie nagród odbyło się na auli podczas sesji otwarcia XXIV Zjazdu Polskiego Towarzystwa Astronomicznego.
Nasze wrażenia - to przede wszystkim ogromna radość i wzruszenie. Jeszcze większym jednak zaskoczeniem było zaproszenie przez Grzegorza Sęka do Niepołomic. Wcześniej znaliśmy MOA wyłącznie z Internetu. Na tej podstawie uważaliśmy obserwatorium za placówkę modelową, prowadzoną przez pasjonatów. Teraz mogliśmy to wszystko zobaczyć "na żywo". Ujęła nas bezpośredniość i serdeczność naszego gospodarza, który oprowadził nas praktycznie po całym obserwatorium.Zwiedziliśmy pracownię komputerową, świetlicę, budowane właśnie planetarium. Największe wrażenie wywarły na nas niektóre pomysły dydaktyczne, jak chociażby ta widoczna poniżej makieta krateru, będąca w zamyśle narzędziem przybliżającym kosmos osobom niewidomym:Warto też przypomnieć, że MOA jest jedną z nielicznych placówek gdzie dziaciaki mogą popróbować swoich sił w obserwacjach przy pomocy sterowanych za pośrednictwem Internetu teleskopów LCOGT oraz INO. Pod koniec wizyty udało nam się również, pomimo niezbyt dobrej pogody obejrzeć Jowisza i księżyce galileuszowe.Tym, co z naszej wizyty zapamiętamy najbardziej, jest specyficzna atmosfera panująca w obserwatorium tworzona przez ludzi, którzy serce i wiedzę chcą przekazać dzieciom i młodzieży. To się tam czuje.
Wracaliśmy z Niepołomic późno. Zmęczenie dało o sobie znać ... dzień ten jest ( czy też był) dla nas szczególny jeszcze z innego powodu - obchodziliśmy z Jackiem 13 stą rocznicę ślubu.