Trochę z nudów bawiłem się dzisiaj
talią Star Deck i Orbiterem. Wyglądało to tak:
Wczytałem scenariusz
stardeckpasjans.scn, zawierający
Deltę IV na orbicie, następnie zaś przestawiłem symulację w
tryb planetarium:

Potem uruchomiłem
IrfanView, ustawiając ten program na wykonywanie zrzutów ekranu:

Następnie zacząłem ciągnąć karty z talii. Po każdej karcie ustawiałem silniczkami korekcyjnymi Deltę tak, by konstelacja z karty znalazła się w centrum pola widzenia:

Gdy otrzymywałem zadawalający widok, wykonywałem zrzut ekranu. Stworzenie
albumu z 15 konstelacjami zajęło mi 32 minuty. Całkiem się przy tym fajnie bawiłem. Oczywiście, można użyć dowolnego innego programu astro. Ech, a gdyby tak jeszcze rozgrywka odbywała się grupowo? A gdyby mieć salę z rzutnikiem multimedialnym? Pomarzyć ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz